Płonący autobus

Podforum o wypadkach komunikacyjnych oraz o awariach pojazdów KM.
Graficzny
Sympatyk forum
Posty: 717
Rejestracja: czw 10:57, 13 cze 2013

Re: Płonący autobus

Postautor: Graficzny » pt 23:32, 20 lip 2018

TramMomentyStudenta pisze:O ile dobrze pamiętam - na x9xx nic nie ma na dzień dzisiejszy w Łodzi.
Tyle w nietemacie.

No też właśnie.. Dlatego lepiej poczekać do 2019, niż paprać z ostatkami pomiędzy 1800-1813, 1851-1873 oraz 1899..

px33
Fan forum
Posty: 4936
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Re: Płonący autobus

Postautor: px33 » pt 23:37, 20 lip 2018

Super powód... Zresztą zakładając podział po połowie, spokojnie dałoby radę zmieścić w numeracji i przeguby i krótkie. A nawet jak nie to gdyby rozstrzygnąć przetarg teraz (a umowę podpisać przed połową sierpnia) to i tak pewnie część wozów przyszłaby już w nowym roku.

Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 1906
Rejestracja: sob 15:31, 10 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Płonący autobus

Postautor: Karol » sob 00:32, 21 lip 2018

Dobra o numeracji dosyć w tym temacie.

Jeżeli chodzi o gniota to przeszłość go zniszczyła. Dzień w dzień nocki a potem dodatki A+B, czyli eksploatacja praktycznie całą dobę. Nie ma się co dziwić, że w końcu padł.
Obrazek

Graficzny
Sympatyk forum
Posty: 717
Rejestracja: czw 10:57, 13 cze 2013

Re: Płonący autobus

Postautor: Graficzny » sob 00:44, 21 lip 2018

Jaki przebieg miał m/w?

Jordi
Gaduła
Posty: 1186
Rejestracja: pt 00:41, 15 cze 2012

Re: Płonący autobus

Postautor: Jordi » sob 13:49, 21 lip 2018

@Graficzny, ale kto to tam wsadził? Jelcz. Kto sygnuje ten autobus? Jelcz.

Zresztą problemy z obiegiem powietrza w silniku to tam od początku występowały, ale ostatnie lata to już w wielu egzemplarzach coraz większy problem i nawet "młotek" nie pomaga :P

@Karol to chyba nie jedyny Jelcz tak zajeżdżany - jednego dnia w czerwcu widziałem o 11:00 na 62 2507, a potem o 23:00 na N4 znowu on, czyli też praktycznie dobę musiał być na chodzie... Albo zjechał po szczycie o 18:00, 4 godziny w zajezdni i już na N4 wyjazd.

Woronin
Czasem wpada
Posty: 61
Rejestracja: sob 21:07, 21 kwie 2018

Re: Płonący autobus

Postautor: Woronin » sob 14:26, 21 lip 2018

Żadną nowością nie jest że MPK tyra niektóre wozy całą dobę-często zjeżdżają na zajezdnie tylko po to aby zatankować po czym zaraz wracają z powrotem na miasto.

Kuba
Administrator
Posty: 3286
Rejestracja: pn 20:49, 24 lip 2006
Lokalizacja: Łódź Widzew
Kontaktowanie:

Re: Płonący autobus

Postautor: Kuba » sob 15:36, 21 lip 2018

Graficzny pisze:Jaki przebieg miał m/w?
Z tego co jest podane na stronie historiapojazdu.gov.pl no to ostatnie badanie techniczne było 29.01.2018 r. i wtedy miał na liczniku 950 920 km. Od 2014 r. (kiedy to gromadzony jest stan licznika) to robił tak średnio 70-80 tys. km rocznie.
Za kilka dni musiałby przejść kolejne badanie i podejrzewam, że licznik już byłby bliski miliona.
Obrazek
---
"Mleko ma najszybszy transport"

ZEA1-7700
Czasem wpada
Posty: 94
Rejestracja: pn 00:23, 19 sty 2015
Lokalizacja: Łódź

Re: Płonący autobus

Postautor: ZEA1-7700 » pn 16:18, 23 lip 2018

Woronin pisze:Żadną nowością nie jest że MPK tyra niektóre wozy całą dobę-często zjeżdżają na zajezdnie tylko po to aby zatankować po czym zaraz wracają z powrotem na miasto.


Albo i nawet nie jest tankowany, tylko kierowca zjeżdża z nocy i dzienny od razu go zabiera. W drugą stronę również się zdarza (dzień - > noc).


Wróć do „Wypadki i usterki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: michal7778 i 1 gość