Wypadek N3 (2516)

Podforum o wypadkach komunikacyjnych oraz o awariach pojazdów KM.
Tomas
Coś mówi
Posty: 40
Rejestracja: wt 15:18, 08 kwie 2008

Wypadek N3 (2516)

Postautor: Tomas » pt 08:09, 28 lis 2008


Łódź: 12 osób rannych w zderzeniu autobusu


Kilkanaście osób zostało rannych w wypadku autobusu komunikacji miejskiej, który uderzył w słup przy skrzyżowaniu Legionów - Kasprzaka. Pojazdem podróżowało ponad 40 osób.

Autobus nocny linii N3 uderzył w słup oświetleniowy kilkanaście minut przed północą. Na miejsce natychmiast przyjechała straż pożarna, policja i pogotowie. Ratownicy z pojazdu ewakuowali wszystkich podróżnych - ponad 40 osób.

- Rannych zostało 12 osób. Są to przeważnie obtarcia i obtłuczenia, ale również złamania kończyn - mówi dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

Uderzenie było tak mocne, że nie wszyscy podróżni mogli sami wydostać się z pojazdu. Jedną osobę strażacy musieli wyciągać z pomocą hydraulicznych nożyc.

Pięć osób w tym kierowca zostali przewiezieni do szpitala. - Nie wiemy jeszcze co było przyczyną wypadku. Pobraliśmy krew od kierowcy, ale nie wiemy jeszcze czy był pod wpływem alkoholu - mówił godzinę po zdarzeniu podinspektor Grzegorz Dębski z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Autobus ściął latarnię, która zerwała tramwajową sieć trakcyjną. Na czas akcji musiano wyłączyć prąd w tym rejonie. Od ul 1 maja do Legionów zamknięto ruch dla samochodów.

W akcji ratunkowej brało udział pięć jednostek straży pożarnej.


Wygląda na to, że albo kierowca zasnął, albo wpadł w poślizg na śliskiej/mokrej powierzchni

Aleksej
Sympatyk forum
Posty: 787
Rejestracja: wt 11:43, 19 lip 2005

Postautor: Aleksej » pt 14:49, 28 lis 2008

Wyglada na to, ze kierowca jakiegos golfa zajechal droge autobusowi, zmuszajac kierowce do gwaltownego manewru, potem d*bil w golfie uciekajac wpakowal sie w ciezarowka na wlokniarzy / drewnowska, niestety chyba przezyl.

Aleksej

M.C.
Gaduła
Posty: 1958
Rejestracja: sob 16:08, 01 gru 2007

Postautor: M.C. » pt 15:21, 28 lis 2008

Hmm, nie wiadomo. "Hania" też przyjechała na miejsce, myśleliśmy że to do autobusu, ale okazało się że do tego wypadku na Drewnowskiej. Teraz dowiaduję się, że oba zdarzenia miały ze sobą zwiazek...

Powiem tak; nie żal mi kierowcy golfa, cokolwiek by mu się nie stało.

Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3380
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Postautor: prof_klos » pt 16:15, 28 lis 2008

Ale sprawiedliwość wymierzyła się sama. Spowodować wypadek, próbować uciec i samemu w wypadku polec.
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...

o3r
Fan forum
Posty: 3605
Rejestracja: ndz 22:12, 01 lip 2007
Lokalizacja: Łódź Śródmieście

Postautor: o3r » sob 00:43, 29 lis 2008

Nu i może sporo lat posiedzieć w więzieniu, jeśli postawią mu zarzut spowodowania katastrofy lądowej Obrazek

Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3380
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Postautor: prof_klos » sob 00:53, 29 lis 2008

A może był i pijany, to już w ogóle.
Pewnie skończy się na nieumyślnym spowodowaniu wypadku i ewentualnie tzw. "zawiasy".
Ano, czas pokaże. Pewnie jutro w EI nasmarują coś na temat bo dziś nic nie widzialem.
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...

Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 1906
Rejestracja: sob 15:31, 10 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Karol » sob 01:34, 29 lis 2008

prof_klos pisze:Pewnie jutro w EI nasmarują coś na temat bo dziś nic nie widzialem.
No co Ty dzisiaj nic nie było w EI, bo już spali w porze wypadku i drukowali gazetę :P W sobotę będzie na pewno wielki artykuł na pierwszej stronie w ich stylu ;)
Obrazek

o3r
Fan forum
Posty: 3605
Rejestracja: ndz 22:12, 01 lip 2007
Lokalizacja: Łódź Śródmieście

Postautor: o3r » sob 02:34, 29 lis 2008

Znając życie, szykuje się większy artykuł "podsumowaujący" ostatnie wydarzenia związane z KM Obrazek

ZKA-2
Stały bywalec
Posty: 460
Rejestracja: pt 09:31, 13 lip 2007

Postautor: ZKA-2 » sob 09:39, 29 lis 2008

Kierowca autobusu naprawdę jest ciężko ranny podobno ma złamane nogi pęknięta miednica i obrażenia wewnętrzne wiec oby tylko z tego wyszedł Obrazek

Jak wczoraj widziałem autobus na zajezdni to aż się dziwiłem ze za kierownicą ktoś siedział bo tam miejsca nie ma wogóle i oczywiście zza kabiną też nie ma za wiele miejsca.

Auto na 1000% idzie na źyletki bo jest pęknięta rama i pewnie koszt naprawy jest większy niż nowy autobus oś przednia jest przesunięta.Siedzenia w środku są poskładane jak by były z tektury.


Aż podziw bierze że nikt nie zginoł


http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/929117.html
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez ZKA-2, łącznie zmieniany 1 raz.

Marcin
Gaduła
Posty: 1791
Rejestracja: pn 20:10, 11 lip 2005

Postautor: Marcin » sob 10:57, 29 lis 2008

EI pisze:Kierujący MPK Krzysztof Wąsowicz zarabia najwięcej spośród wszystkich prezesów łódzkich gminnych spółek. Według jego oświadczenia majątkowego w ubiegłym roku jego dochód wyniósł 248 tys. 968 zł. Tymczasem nie ma tygodnia, żeby nie doszło w Łodzi do wypadku z udziałem pojazdów MPK


Już wiadomo kto był sprawcą wypadku.

J.S.
Coś mówi
Posty: 37
Rejestracja: pn 10:21, 10 mar 2008

Postautor: J.S. » sob 11:36, 29 lis 2008

o3r pisze:Znając życie, szykuje się większy artykuł "podsumowaujący" ostatnie wydarzenia związane z KM Obrazek


Owszem, podsumowali iz wykolejanie tramwaju przez adasia, wtargniecia pieszych na tory czy tez zajezdzanie drogi to wina "katastrofalnego stanu taboru", pogratulowac

ZKA-2
Stały bywalec
Posty: 460
Rejestracja: pt 09:31, 13 lip 2007

Postautor: ZKA-2 » sob 12:39, 29 lis 2008

Czego sie spodziewaliście po tym pseudo gazecie

cruel
Czasem wpada
Posty: 69
Rejestracja: czw 22:24, 08 maja 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: cruel » sob 13:10, 29 lis 2008

Ja mam tylo nadzieje ze to nie wina kierowcy, bo jezeli jechal za szybko i wylecial poprostu na luku z drogi to nie fajnie Obrazek Wiadomo czy to stary kierowca, czy mlody?

Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez cruel, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 1906
Rejestracja: sob 15:31, 10 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Karol » sob 13:13, 29 lis 2008

Kierowca miał 51 lat wg EI
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Karol, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

cruel
Czasem wpada
Posty: 69
Rejestracja: czw 22:24, 08 maja 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: cruel » sob 13:17, 29 lis 2008

Bardziej chodzilo mi o jego staż, a nie o wiek Obrazek Moze troszke niesprecyzowalem swojwj wypowiedzi.

Ventlan
Gaduła
Posty: 1183
Rejestracja: pn 18:55, 15 maja 2006
Lokalizacja: Łódź i okolice

Postautor: Ventlan » sob 18:10, 29 lis 2008

Obrazek pisze:Autobus MPK na latarni - groźny wypadek na Zielonej

Aż 15 osób rannych - w tym sześć hospitalizowanych - to skutki kuriozalnego wypadku autobusu linii N3, do którego doszło w nocy z czwartku na piątek na ul. Zielonej. Pojazd dosłownie zawisł na latarni! Do kraks z udziałem pojazdów łódzkiego MPK dochodzi tak często, że pasażerowie boją się nimi jeździć.


- Jechaliśmy na interwencję na ul. Rojną i zobaczyliśmy, że autobus MPK wisi na latarni - opowiadają 33-letni Artur Czarnota i 28-letni Julian Zalepiński, strażnicy miejscy. - Wewnątrz było ok. 20 osób: pokrwawionych, z różnymi urazami, w szoku. Pomagaliśmy im szybko wyjść na zewnątrz, bo autobus mógł się w każdej chwili przewrócić. Na siedzeniu za kierowcą zobaczyliśmy dziewczynę, która zaklinowała się koło uszkodzonej obudowy kabiny. Próbowaliśmy ją oswobodzić odginając łomem metal, ale nie udało się. Dziewczynę wydobyli dopiero strażacy. Przed ich przybyciem zdołaliśmy wyciągnąć zaklinowanego kierowcę. Był w szoku, mówił coś o kluczykach, dokumentach...

Pogotowie odwiozło poszkodowanych do szpitali im. Barlickiego, Kopernika, Sonnenberga i Jordana. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Na razie nie wiadomo co było przyczyną wypadku. Prawdopodobnie autobus jechał za szybko na śliskiej nawierzchni.

Na miejscu pojawił się insp. Jarosław Wołoszyński, komendant łódzkiej policji. - Widziałem w życiu wiele wypadków, ale czegoś takiego nigdy. Strach pomyśleć jakby się to mogło skończyć, gdyby autobus spadł z latarni - mówił.

Z niedowierzaniem głowami kręcili też pracownicy z ekipy technicznej MPK.

- 3-letni jelcz wyjechał z zajezdni sprawny technicznie - informuje Bogumił Makowski z łódzkiego MPK. - 51-letni mężczyzna, który go prowadził to doświadczony kierowca. Nie było do niego żadnych zastrzeżeń. Tuż po zdarzeniu mówił dyżurnemu ruchu, że doszło do wypadku, bo ktoś zajechał mu drogę.

Tej wersji nie potwierdza policja. - Wyjaśniamy okoliczności wypadku. Od kierowcy pobrano krew do badań, wyniki jeszcze nie są znane - informuje asp. sztab. Bogusław Kędziora z sekcji ruchu drogowego KMP w Łodzi. Jelcz został zabezpieczony w zajezdni, gdzie zostanie sprawdzony przez biegłego.

* * * * *


Kierujący MPK Krzysztof Wąsowicz zarabia najwięcej spośród wszystkich prezesów łódzkich gminnych spółek. Według jego oświadczenia majątkowego w ubiegłym roku jego dochód wyniósł 248 tys. 968 zł. Tymczasem nie ma tygodnia, żeby nie doszło w Łodzi do wypadku z udziałem pojazdów MPK. Większości z nich można by uniknąć, gdyby przedsiębiorstwo bardziej dbało o stan taboru i warunki pracy kierowców. Jak firma zamierza poprawić katastrofalną sytuację? W przyszłym tygodniu w autobusach i tramwajach pojawią się na szybach... plansze informujące o udzielaniu pierwszej pomocy. Przeszkoleni zostaną też kierowcy i motorniczowie MPK. Otrzymają specjalne „saszetki życia", w których znajdują się maseczka do sztucznego oddychania, gumowe rękawiczki jednorazowe i opatrunek...

Najgroźniejsze tegoroczne wypadki z udziałem pojazdów MPK


- 10 stycznia - na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Kopernika wykoleił się tramwaj - 12 osób rannych
- 18 lutego - zderzenie dwóch autobusów na ul. Przybyszewskiego - 1 osoba ranna
- 12 maja - autobus linii 95 wlókł pasażerkę po jezdni na ul. Dąbrowskiego
- 30 lipca - dwie osoby ranne w wyniku gwałtownego hamowania „siódemek" na ul. Radwańskiej
- 31 lipca - 68-letnia kobieta zginęła pod kołami autobusu MPK na ul. Aleksandrowskiej; w „siedemdziesiątce" jadącej po ul. Kopcińskiego urwały się koła
- 3 sierpnia - PESA potrąciła 48-letnią łodziankę na al. Kościuszki. Kobieta w stanie ciężkim trafiła do szpitala
- 26 września - na ul. Próchnika zapalił się autobus linii 86
- 24 października - tramwaj linii 4 potrącił trzy szesnastoletnie uczennice
- 25 listopada - na ul. Narutowicza drugi wagon tramwaju wykoleił się i uderzył w inny jadący z naprzeciwka - 3 osoby ranne

Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Ventlan, łącznie zmieniany 1 raz.

Bluebell
Czasem wpada
Posty: 52
Rejestracja: pt 19:21, 28 gru 2007
Lokalizacja: Antoniew/ Warszawa

Postautor: Bluebell » ndz 12:47, 30 lis 2008

"pasażerowie boją się nimi jeździć"- phi, ja się nie boję. Obrazek bardziej boję się braku kultury jazdy kierowców samochodów.

SZAUTER
Gaduła
Posty: 1643
Rejestracja: wt 01:00, 12 lip 2005

Postautor: SZAUTER » pn 23:11, 01 gru 2008

Ja tam tez nie stwierdzam strachu przed wsiadaniem do pojazdu MPK Obrazek Chyba że widzę Dzikiego za sterami Obrazek

Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3380
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Postautor: prof_klos » pn 23:16, 01 gru 2008

Dziki przynajmniej jeździ punktualnie! Obrazek
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...

Jakub Dombrowski
Bywalec
Posty: 176
Rejestracja: pn 15:26, 05 mar 2007
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Jakub Dombrowski » wt 10:26, 02 gru 2008

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/929996.html pisze: Obrazek
N3 na latarni - autobus MPK prowadził... sanitariusz

Okazało się, że 51-letni Marek J., kierowca autobusu MPK, który w nocy z czwartku na piątek wjechał pojazdem na latarnię przy ul. Zielonej, jest zatrudniony jako sanitariusz w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

Feralnej nocy dorabiał, wożąc pasażerów autobusem linii N3. Jak to możliwe?

- Kierowca miał uprawnienia do prowadzenia takich pojazdów i aktualne badania - zapewnia Bogumił Makowski z biura prasowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Łodzi. - Dorabiał w ramach Związku Zawodowego Kierowców i Motorniczych, z którym mamy podpisaną umowę. Pracował u nas około roku. Nie było do niego żadnych zastrzeżeń. Każdy z kierowców jest poinformowany, że nie może schodząc ze zmiany w jednej pracy, podejmować od razu drugiej. Zasada ta w tym przypadku była przestrzegana.

Teoretycznie feralnej nocy kierowca powinien być wypoczęty po pracy w medycznej placówce, gdyż jak się dowiedzieliśmy, dyżur w pogotowiu miał dzień wcześniej.

- Ten mężczyzna jest u nas zatrudniony jako sanitariusz. Nie prowadzi karetki - mówi Danuta Korcz, rzecznik łódzkiego pogotowia ratunkowego. - Ma aktualne badania lekarskie ważne do 2010 r. Sprawuje się bez zarzutów. Pracuje w systemie 12-godzinnym. Jeżeli czas i zdrowie mu pozwalają, może zatrudnić się również gdzie indziej, pod warunkiem, że nie jest to konkurencyjna praca o tym samym profilu działania.

Marek J. odniósł obrażenia w wypadku na ul. Zielonej (hospitalizowanych było jeszcze 5 pasażerów) i przebywa na oddziale urazowo-ortopedycznym szpitala im. Sonnenberga.

- Pacjent jest już po operacji prawego uda, którego kość została zespolona gwoździem śródszpikowym oraz ma zooperowaną rzepkę - mówi dr Marek Sowiński, ordynator oddziału urazowo-ortopedycznego. - Jest potłuczony, ma uraz głowy i wymaga konsultacji neurologa. Jego stan ogólny jest dość dobry. Leczenie potrwa 6-12 miesięcy.

(ew) - Express Ilustrowany

Obrazek
Autobus N3 na latarni. Za jego kierownicą siedział sanitariusz. Obrażenia w tym wypadku w nocy z czwartku na piątek odniosło 15 osób.


Równie dobrze mogli napisać "N3 na latarni - autobus MPK prowadził... elektryk", bo dwa dni wcześniej wymieniał swojej teściowej żarówkę w lampie...


Wróć do „Wypadki i usterki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość