Skok na kasę z kas

Rozmowy na temat kolei w regionie łódzkim i w Polsce oraz o komunikacji lotniczej.
teufel
Sympatyk forum
Posty: 793
Rejestracja: wt 09:02, 03 sty 2006

Skok na kasę z kas

Postautor: teufel » śr 17:15, 06 maja 2009

gazeta.pl pisze: Za półtora miesiąca może okazać się, że na dworcach kolejowych w dużych miastach nie kupimy biletu na przejazdy regionalne. Za trzy miesiące to samo może czekać mniejsze miejscowości.

Jadąc z Łodzi Kaliskiej do Zduńskiej Woli, nie kupimy biletu na dworcu. Przejazd będzie można opłacić tylko u konduktora, który będzie miał nie lada problem, aby obsłużyć wszystkich podróżnych. Tak będzie na wszystkich połączeniach należących do Przewozów Regionalnych, jeśli samorządowa kolej nie dojdzie do porozumienia z PKP.

W grudniu ubiegłego roku weszła w życie jedna z największych reform na kolei w ostatnich latach. Spółkę PKP Przewozy Regionalne przejęły samorządy wojewódzkie, a połączenia między województwami trafiły do PKP Intercity.


Półtora miesiąca temu oddział dworców kolejowych PKP SA wypowiedział Przewozom Regionalnym miejsca na kasy biletowe we wszystkich dużych miastach. - Od początku roku nie dostajemy opłaty za czynsz. Zadłużenie sięgnęło 8 mln zł. Kilkakrotnie wzywaliśmy do zapłaty, ale do tej pory nie dostaliśmy pieniędzy - mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA.

Jak dowiedziała się "Gazeta", chodzi również o prowizję za korzystanie z miejsca w budynku. PKP chce, aby Przewozy Regionalne płaciły im ok. 20 proc. więcej niż dotychczas. - Ceny za korzystanie z naszych budynków są ruchome. Jeśli drożeje prąd i woda, to normalne, że musi wzrosnąć również koszt wynajmu - mówi Wrzosek.

W czerwcu mija termin wypowiedzenia i - jeśli spółki nie dojdą do porozumienia - punkty sprzedaży biletów PKP PR z dworców znikną. - Nie dość, że podczas usamorządowienia zabrano nam najbardziej rentowne połączenia, to teraz chcą jeszcze narzucić nam nie wiadomo jak duży czynsz za korzystanie z dworców. Czekamy na rozmowy. Mamy nadzieję, że się dogadamy bo jeśli nie, to bilety będziemy chyba sprzedawać na schodach przed dworcami - mówi nam jeden z dyrektorów Przewozów Regionalnych.

Spór zaognił się w ostatnim tygodniu. Tym razem to PKP PR wypowiedziało umowy na wszystkich mniejszych dworcach w kraju. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ma to być forma szantażu podczas negocjacji. A oficjalnie: - Musimy sprawdzić, czy wszystkie dotychczasowe punkty sprzedaży są dla nas opłacalne i ile z nich jest tak naprawdę potrzebnych - mówi Piotr Olszewski, rzecznik PKP PR.

Obie spółki zapewniają, że są gotowe do rozmów, ale jak do tej pory się jeszcze nie spotkały. - Czekamy na jakieś konkretne informacje, kiedy zadłużenie zostanie spłacone. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli nie dojdziemy do porozumienia, najbardziej ucierpią podróżni - mówi Wrzosek.

Nieco mniejszy problem będzie na dworcach, w których Przewozy Regionalne mają podpisane porozumienie ze spółką PKP Intercity. Tak jest m.in. na Dworcu Łódź Fabryczna. Tu w przypadku braku ugody podróżni będą mogli kupić bilet w kasie Intercity. Na Dworcu Łódź Kaliska jednak już takiej możliwości nie będzie. I nie rozwiąże to problemu w kraju. Spółka samorządowa Przewozy Regionalne posiada obecnie na dworcach kolejowych około 1200 punktów kasowych, PKP Intercity - tylko 330.

Źródło: Gazeta Wyborcza, http://wyborcza.pl/1,76842,6574742,Wojna_kolejowa___o_kase_z_kas.html


Nie dość, że są osobne bilety na osobowe i na pośpiechy to jeszcze te pierwsze będzie kupować się u konduktora Obrazek O kant d**y potłuc tę reformę

ukalo
Fan forum
Posty: 4040
Rejestracja: pt 12:36, 25 lis 2005

Postautor: ukalo » śr 18:28, 06 maja 2009

Już teraz jest zabawnie. Między Widzewem a Koluszkami chyba nigdzie kas nie ma. Skutek taki, że pomiędzy dwoma przystankami konduktor nie nadąża wypisywać wszystkim chętnym biletów. A na kolejnym przystanku wsiadają następni i "górka" rośnie. Może faktycznie kasy są nieopłacalne, ale czy w takim razie nie warto by się zdobyć na odrobinę "nowoczesności" i zastąpić kartkę+długopis+tabelkę przenośnym terminalem?

MNK
Megagaduła
Posty: 3254
Rejestracja: wt 16:18, 20 lut 2007
Lokalizacja: C.Z.M.P.
Kontaktowanie:

Postautor: MNK » śr 18:46, 06 maja 2009

IMO zrobić tak jak jest na KM czy SKM. Po prostu kupić bilet (formatu MPK lub ciut większy) i porobić "kasowniki" na stacjach, przystankach osobowych, tak jak to wygląda w sieci wspomnianej wcześniej SKM.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez MNK, łącznie zmieniany 1 raz.

Kazik
Megagaduła
Posty: 2813
Rejestracja: pt 12:09, 09 cze 2006
Lokalizacja: miasto Łódź

Postautor: Kazik » śr 20:04, 06 maja 2009

Czekam kiedy będzie trzeba kupić oddzielne bilety na przejazd po torach, skorzystanie z prądu i wejście na peron. Zarządzają tym wszak zupełnie różne firmy Obrazek

Tomasz.bu
Gaduła
Posty: 1436
Rejestracja: śr 15:01, 22 lis 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Tomasz.bu » śr 20:29, 06 maja 2009

Bilet na pociąg w kiosku
Andrzej Kraśnicki jr2009-05-01, ostatnia aktualizacja 2009-05-01 19:00

Ostre cięcia w administracji, decentralizacja, reforma systemu dystrybucji
biletów, zmiana nieefektywnej organizacji pracy - nowy szef kolei
regionalnych zapowiedział w Szczecinie rewolucyjną dla kolejarzy i pasażerów
reformę.

Jerzy Kriger jest prezesem PKP Przewozy Regionalne od 7 kwietnia. Wcześniej
pracował w wielkopolskim Urzędzie Marszałkowskim. Kiedy samorządy na początku
roku przejęły od państwa kolej regionalną, Kriger został wytypowany na tego,
który ma uczynić z kolejowej spółki nowoczesną firmę.

Nie ma łatwego zadania. PKP PR jest w dużo gorszej kondycji niż zapewniał
podczas negocjacji z marszałkami województw wiceminister infrastruktury
Juliusz Engelhardt.

- Dokument przedstawiony przez ministra zakładał na koniec 2008 roku wynik
zerowy, okazało się, że straty przekroczą 200 milionów złotych - przypomniał
na czwartkowej konferencji z nowym prezesem Władysław Husejko,
zachodniopomorski marszałek, który stoi na czele grupy samorządowców
zajmujących się przejęciem PKP PR.

Urzędy Marszałkowskie zleciły audyt. Ma być gotowy 15 maja.

- Udam się z nim do ministra Engelhardta i spytam, czy podtrzymuje swoje
wyliczenia, które nazwał profesjonalnym dokumentem dla profesjonalistów -
mówił zirytowany marszałek Husejko.

Na razie samorządy zabierają się za terapię mającą poprawić kondycję kolei.
Od 1 maja zakłady regionalne (jest ich 15) będą "samobilansującymi się
oddziałami".

- Wspólny będzie jedynie bilans skonsolidowany i przepisy - ogłosił w
Szczecinie Jerzy Kriger. - Dyrektorzy oddziałów odpowiadają od teraz za
kondycję swoich zakładów. Nakazuję uciąć telefony do Warszawy, bo tam już
decyzje nie będą zapadać. Wszystkie kompetencje schodzą w dół. W centrali
będzie pracować nie więcej niż 200 osób [teraz jest 700 - akr].

Kriger zapowiedział gruntowne zmiany w zarządzaniu koleją. Na pierwszy ogień
pójdzie system dystrybucji biletów, który pochłania obecnie aż 20 proc.
zysków ze sprzedaży.

- Nie będzie już tak, że pani w kasie będzie drukować bilet trzy minuty na
długim blankiecie, a pan konduktor w pociągu wypisywać go na wielkim bloczku -
mówił Kriger.

Bilety mają być małe, takie jak komunikacji miejskiej i do zdobycia w
kioskach. Pierwszy eksperyment będzie przeprowadzony w Zachodniopomorskiem,
na linii Koszalin-Mielno. W szynobusach zainstalowane zostaną kasowniki.

- W ubiegłym sezonie przekonaliśmy się, że właśnie obecny system biletowy
doprowadził do tego, że linia ciesząca się ogromnym powodzeniem była
deficytowa - mówił Husejko. Wracający z plaży ludzie nie mieli ochoty czekać
w długiej kolejce do kasy. Wsiadali do zatłoczonego pociągu. Konduktor nie
był zaś w stanie wypisać biletów więcej niż kilku osobom (trasa jest krótka).
I tak większość ludzi jechała za darmo.

Kolejna zmiana ma dotyczyć serwisowania pociągów. - Dzieje się to od 7 do 15,
a powinno w nocy - mówił Kriger. - W efekcie pociągi zamiast jeździć, stoją w
warsztatach.

Ma być też czyściej. Zlecona przez Krigera kontrola wykazała, że aż w 95
proc. zbadanych przypadków czystość wagonów była fatalna. Mimo że
odpowiedzialne za to służby PKP PR uwag nie miały, a za usługę zapłacono.
Nowa konfiguracja zależności i odpowiedzialności ma to wyeliminować. W
Szczecinie nie trzeba. - Region zachodniopomorski i bydgoski to jedyne, gdzie
nie mieliśmy pod tym kątem zastrzeżeń - powiedział Kriger.

Dyrektor zachodniopomorskiego PKP PR Andrzej Chańko obiecał, że za miesiąc
powie, jakie zmiany wprowadził w swojej firmie. Zastrzegł, że w ostatnich
latach sporo już zrobił. Dzięki temu nasz Urząd Marszałkowski dopłaca do
każdego kilometra przejechanego przez pociąg tylko 7,26 zł - najmniej w
kraju. Z zapowiedzi Krigera się ucieszył: Do tej pory podjęcie najprostszych
decyzji wymagało uzgodnień z Warszawą, a to zajmowało tydzień, a nawet
miesiąc.

Urząd Marszałkowski jest zadowolony z pracy Chańki. W czwartek zapadła
decyzja o tym, że zachowa fotel dyrektora. Dyrektorskie fotele w pozostałych
regionach są zagrożone.


Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,6562545,Bilet_na_pociag_w_kiosku.html
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Tomasz.bu, łącznie zmieniany 2 razy.

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » sob 11:48, 09 maja 2009

@Ukalo: kartka i długopis są na PKP PR sukcesywnie zastępowane terminalami. Testowałem je, są bardzo wygodne i użyteczne; kiedy dotrą do Ł. - nie wiem.

@teufel: a "wspólny przejazd" zna? Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez rkplodz, łącznie zmieniany 1 raz.

Grzesiek
Sympatyk forum
Posty: 659
Rejestracja: ndz 19:39, 29 cze 2008
Lokalizacja: Zduńska Wola

Postautor: Grzesiek » sob 13:41, 09 maja 2009

Jadąc ostatnio do Wolsztyna widziałem terminal u kierpocia pociągu Leszno-Zbąszynek,niestety w pociągu Ostrów-Leszno mimo że to ten sam ZPR inna tylko sekcja pani kierownik posługiwała się jeszcze długopisem i bloczkiem biletowym.

Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3398
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Postautor: prof_klos » sob 15:05, 09 maja 2009

Jak się czyta co tu się dzieje, to.... Obrazek
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » ndz 17:09, 10 maja 2009

@Grzesiek: bo sekcja Wolsztyn testuje rozwiązania dla całego ZPR.

Tomasz.bu
Gaduła
Posty: 1436
Rejestracja: śr 15:01, 22 lis 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Tomasz.bu » ndz 17:38, 10 maja 2009

Aaa. Czyli możemy się spodziewać powrotu parowozów i oliwkowych wagonów Obrazek

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » ndz 17:51, 10 maja 2009

sekcja konduktorska. Obrazek

Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3398
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Postautor: prof_klos » ndz 18:08, 10 maja 2009

Wcale bym się nie zdziwił Obrazek
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...


Wróć do „Kolej i samoloty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość