budowa kolei dużych prędkości "Y" przez Łódź

Rozmowy na temat kolei w regionie łódzkim i w Polsce oraz o komunikacji lotniczej.
rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

budowa kolei dużych prędkości "Y" przez Łódź

Postautor: rkplodz » pn 03:32, 18 sie 2008

W Programie wskazano połączenia Warszawa - Poznań i Warszawa - Wrocław
(ze wspólnym przebiegiem na odcinku Warszawa - Łódź, a następnie w rejonie Kalisza lub
Sieradza, w zależności od wariantu, rozgałęzieniem trasy ku Poznaniowi i Wrocławiowi) -
tzw. linię „Y” jako odcinek stanowiący podstawę prac nad wdrożeniem rządowego
programu KDP. Proponowane połączenie KDP ma obejmować odcinki całkowicie nowej
linii kolejowej, której dokładny przebieg wyłoniony ma zostać w ramach kolejnych etapów
prac nad Programem (w tym Studium Wykonalności, obejmującym analizę wielokryterialną
wariantów lokalizacji linii) oraz jego realizacji. Zakłada się zarazem, że budowa kolei
dużych prędkości i modernizacji linii istniejących będą działaniami wzajemnie się
uzupełniającymi, a nie konkurencyjnymi.

Zgodnie z deklaracją złożoną przez Premiera Rządu p. Donalda Tuska w exposé
zadania Programu powinny być tak zaplanowane i wykonywane, aby najdalej w 2011 roku
rozpoczęła się realizacja projektu na pierwszym odcinku linii dużych prędkości.
Ze
względu na wieloletni okres upływający od podjęcia decyzji do uruchomienia pociągów na
nowo budowanych trasach (8–12 lat), zasadne jest przystąpienie do realizacji Programu
już w 2008 roku i sprawne jej prowadzenie.
Przyjęto następujące cele strategiczne KDP do roku 2020, spójne z jej misją i wizją:
● Sprawne wdrożenie i realizacja Programu KDP;
Umocnienie udziału transportu kolejowego w przewozach pasażerskich
w Polsce umocnienie udziału transportu kolejowego w przewozach pasażerskich w Polsce
(z wartości 11,8% udziału transportu kolejowego w pracy przewozowej w Polsce do
13,2 % w roku 2020);;
● Skrócenie o połowę czasu przejazdu pomiędzy największymi miastami
w Polsce;

● Budowa wizerunku polskiej kolei jako nowoczesnego środka transportu;
● Uzyskanie bezkonkurencyjnego poziomu bezpieczeństwa w transporcie KDP;
● Ograniczenie oddziaływania transportu na środowisko, w tym wpływ KDP na
redukcję emisji CO2 w transporcie pasażerskim.
Zgodnie z definicją linii dużych prędkości sieć KDP w Polsce obejmie docelowo nie
tylko linię nowo budowaną (Warszawa – Łódź – Poznań/ Wrocław), ale także linie,
przewidziane do modernizacji, w tym w szczególności:
● Centralną Magistralę Kolejową na odcinku Grodzisk Mazowiecki - Zawiercie
(prędkość maksymalna 250 km/h, w dalszym etapie 300 km/h) – do 2015 r. (projekt
znajduje się obecnie na liście rezerwowej POIiŚ),
● Odgałęzienie od CMK (Psary – Kraków) – do 2012 r. (prędkość maksymalna
200 km/h),
● linię Warszawa - Gdynia – do 2013 r. (prędkość maksymalna 200 km/h),
● linię Poznań - Szczecin - do 2014 r. (prędkość maksymalna 200 km/h),
● linię Warszawa – Białystok – do 2014 r. (prędkość maksymalna 200 km/h).

Istotny jest sposób przeprowadzenia inwestycji, a w szczególności etapowanie
budowy KDP, które powinno zostać racjonalnie powiązane z etapami modernizacji
istniejącej linii konwencjonalnej Warszawa - Łódź. Te dwa projekty nie są konkurencyjne,
ale wzajemnie się uzupełniają.

Dlatego konieczna jest równowaga i synchronizacja terytorialna pomiędzy nakładami
na wdrażanie KDP a nakładami na modernizację kolei tradycyjnej.

Szacowane nakłady (prace przygotowawcze i inwestycyjne na infrastrukturę)
wyniosą około 22 mld zł, i będą ponoszone w okresie od 2008 do 2020 roku, natomiast na
zakup taboru będzie trzeba przeznaczyć kwotę rzędu 3,2 mld zł.
Do oszacowania wielkości popytu wykorzystano dotychczasowe prognozy
wynikające z „Wstępnego studium wykonalności budowy linii dużych prędkości
Wrocław/Poznań – Łódź – Warszawa” z 2005 roku oraz z „Master Planu dla transportu
kolejowego w Polsce do 2030 roku”, przy czym obie powyższe prognozy nie uwzględniają
elastyczności popytu, który jest w dużym stopniu uzależniony nie tylko od czasu
przejazdu, ale także od ceny biletu.
Przy optymistycznych założeniach co do cen prac projektowych i robót budowlanych
oraz kosztów eksploatacji i utrzymania, a także założeniu średnich cen biletów, na
aktualnym poziomie analizy można zakładać zerowy wynik projektu przy przyjęciu
prognozy projektu w perspektywie do roku 2041 (tzn że projekt nie wygeneruje ani straty
ani zysku).

Harmonogram realizacji Programu KDP przewiduje uruchomienie przewozów
pasażerskich KDP w latach 2019 – 2020, co jest spójne z rozwiązaniami przyjętymi
w Projekcie Masterplanu rozwoju kolei w Polsce do roku 2030. Realizacja tak ambitnego
scenariusza wymaga zachowania następujących ram wykonania Programu KDP:
● Prace przygotowawcze rozpoczną się jeszcze w II półroczu 2008 roku;
● Prace budowlane zostaną zrealizowane w latach 2014 – 2019;
● W latach 2018 – 2020 przeprowadzone zostaną testy i próby powykonawcze;
Należy założyć, że optymalne etapowanie budowy i uruchamiania linii,
zsynchronizowane z przedsięwzięciami na innych liniach kolejowych, pozwoli osiągać
widoczne dla pasażera i podatnika rezultaty w krótszym horyzoncie czasowym.


Fragmenty syntezy programu budowy kolei dużych prędkości "Y" MI, http://www.mi.gov.pl/files/0/1788236/SyntezaProgramuBudowyKDP.pdf
oraz Prognozy oddziaływania na środowisko w/w, http://www.mi.gov.pl/files/0/1788236/StreszczeniePrognozyOdziaywanianarodowiskoProgramuBudowyKDP.pdf

Informacje o konsultacjach społecznych oraz źródła pełnych tekstów w/w programu i prognozy: http://www.mi.gov.pl/2-482be1a920074-1788236.htm

Życzę miłej dyskusji i do napisania za jakieś półtora tygodnia :)

teufel
Sympatyk forum
Posty: 793
Rejestracja: wt 09:02, 03 sty 2006

Postautor: teufel » czw 18:39, 21 sie 2008

Wątek o "Y" był. A co do projektu - uwierzę jak zobaczę. Bo niestety różne ekipy rządzące lubią zmieniać plany poprzednikówObrazek

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » pn 19:41, 15 wrz 2008

W 2020 roku ma być zakończona budowa Kolei Dużych Prędkości
PAP

Najpóźniej w 2020 roku zakończą się prace przy budowie Kolei Dużych Prędkości. Inwestycja będzie kosztowała ok. 22 mld zł. Kolejne 3,5 mld zł zostaną przeznaczone na zakup taboru - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Łodzi minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Zdaniem Grabarczyka do 2014 roku zakończone zostaną prace projektowe Kolei Dużych Prędkości. Jej budowa na trasie z Warszawy przez Łódź do Wrocławia i Poznania będzie trwała cztery lata, do 2018 r. Przez kolejne dwa lata będą się odbywały jazdy testowe.

- W tej kadencji Sejmu mamy opracować studium wykonalności projektu. Gotowe są już dwa dokumenty: "Program budowy i uruchomienia przewozów Kolejami Dużych Prędkości w Polsce" oraz "Prognozy oddziaływania na środowisko dla programu budowy i uruchomienia przewozów Kolejami Dużych Prędkości". Dzisiaj w Łodzi rozpoczęliśmy konsultacje społeczne dotyczące obu dokumentów - poinformował Grabarczyk.

Dodał, że w czasie realizacji projektu ma powstać 540 km zupełnie nowych linii kolejowych. Pozostałe mają być zmodernizowane. Kluczowe znaczenie przy realizacji projektu ma mieć nowo projektowany węzeł kolejowy w Łodzi, gdzie ma powstać m.in. nowoczesny dworzec i podziemna linia kolejowa łącząca stacje Łódź Widzew, Łódź Fabryczna i Łódź Kaliska.

- Łódzki tunel zakończy porozbiorowy podział kraju. Po realizacji tego projektu i zakończeniu budowy Kolei Dużych Prędkości mieszkańcy Wrocławia będą mogli szybciej dotrzeć do Warszawy niż do Berlina. To z pewnością wzmocni ich więź z resztą kraju - powiedział Grabarczyk.

Na trasie szybkiej kolei pociągi mają jeździć z prędkościami powyżej 300 km/h i skrócić o połowę czas przejazdu między największymi miastami kraju. Trasa ma mieć kształt litery Y. Połączy Warszawę z Łodzią, a w okolicach Kalisza rozgałęzi się na dwie odnogi prowadzące do Wrocławia i Śląska.

Po planowanej modernizacji Centralnej Magistrali Kolejowej, do sieci Kolei Dużych Prędkości mają być również włączone aglomeracja śląska i Kraków.


http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5697243,W_2020_roku_ma_byc_zakonczona_budowa_Kolei_Duzych.html

Chandler
Stały bywalec
Posty: 329
Rejestracja: sob 18:48, 13 sty 2007
Lokalizacja: Olechów

Postautor: Chandler » pn 20:02, 15 wrz 2008

Jakoś mało prawdopodobne wydaje mi się wybudowanie od podstaw tak długiej linii kolejowej w zaledwie cztery lata. Wystarczy spojrzeć w jakim tempie powstają u nas autostrady, tudzież na fakt że 16km linii tramwajowej budowano przez rok.

A tak w ogóle to pan minister był dzisiaj gościem rozmowy dnia na TVP3. Kto nie widział, może program ściągnąć/obejrzeć tutaj. Dzisiejsza audycja powinna pojawić się jakoś jutro.

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » pn 05:01, 22 gru 2008

http://www.lodz-sitk.org.pl/pliki/forum/3.pdf - link odgrzebany przez kogoś na pmk. STUDIUM PRZEBIEGU PRZEZ ŁÓDŹ KOLEI DUŻYCH PRĘDKOŚCI

Jeszcze nie przejrzałem, więc nie mogę się wypowiedzieć.

Kazik
Megagaduła
Posty: 2810
Rejestracja: pt 12:09, 09 cze 2006
Lokalizacja: miasto Łódź

Postautor: Kazik » pn 16:19, 22 gru 2008

Jedno co mnie zastanawia - co właściwie ma do tego ZDiT?

Strona jest Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji.

Cvany
Czasem wpada
Posty: 74
Rejestracja: ndz 19:04, 14 gru 2008
Lokalizacja: Łódź Górna
Kontaktowanie:

Postautor: Cvany » wt 21:10, 06 sty 2009

Mam pytanie , tunel dla pociągów będzie przebiegał pod centrum ,czy będzie może Przystanek/Dworzec podobny do Warszawy Centralnej ? bo wiem że ten tunel ma być skończony na EURO 2012 a Łódź jest bazą hotelarską dla Wa-wy . W centrum jest dużo hoteli dlatego zastanawiam się czy będzie trzeba dojeżdżać na Łódź Fabryczna lub Kaliska czy wsiadać na Łódź Centralna ?

teufel
Sympatyk forum
Posty: 793
Rejestracja: wt 09:02, 03 sty 2006

Postautor: teufel » wt 21:44, 06 sty 2009

Nie ma czegoś takiego jak Łódź Centralna, jest Lądek, Lądek Zdrój, O!

jacub
Czasem wpada
Posty: 59
Rejestracja: śr 14:46, 04 lip 2007
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: jacub » śr 08:31, 07 sty 2009

Cvany pisze:Mam pytanie , tunel dla pociągów będzie przebiegał pod centrum ,czy będzie może Przystanek/Dworzec podobny do Warszawy Centralnej ? bo wiem że ten tunel ma być skończony na EURO 2012 a Łódź jest bazą hotelarską dla Wa-wy . W centrum jest dużo hoteli dlatego zastanawiam się czy będzie trzeba dojeżdżać na Łódź Fabryczna lub Kaliska czy wsiadać na Łódź Centralna ?


Po pierwsze to nie wiadomo czy tunel powstanie, a jeżeli to jego budowa to nawet sie nie zacznie przed 2012 roku :!:
A po drugie to jeśli chodzi o hotele to Łódź ma jedną z najgorszych baz w Polsce wśród dużych miast, chociaż powoli to się zmienia.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez jacub, łącznie zmieniany 1 raz.

gothmucha
Sympatyk forum
Posty: 697
Rejestracja: czw 01:20, 07 gru 2006
Lokalizacja: Niższa/Śląska
Kontaktowanie:

Postautor: gothmucha » pn 22:27, 26 sty 2009

Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez gothmucha, łącznie zmieniany 1 raz.

MNK
Megagaduła
Posty: 3254
Rejestracja: wt 16:18, 20 lut 2007
Lokalizacja: C.Z.M.P.
Kontaktowanie:

Postautor: MNK » sob 08:53, 09 maja 2009

Rozmieszczenie stacji na polskiej linii wielkich prędkości - Y
Większość linii wielkich prędkości, które powstały w bogatszych krajach od Polski, okazywało się niedochodowe, mimo że łączyły ze sobą skupiska zamieszkane przez kilkanaście, kilkadziesiąt procent ludności państwa.

Nasza linia wielkich prędkości - Y zakłada obsługę miast zamieszkanych łącznie tylko przez około 10% mieszkańców naszego kraju. Warto więc zastanowić się, co należy zrobić, aby zwiększyć potencjalną ilość pasażerów korzystających z pociągów wielkich prędkości.

Rozmieszczenie stacji na linii Y

Polska linia wielkich prędkości (Y) będzie linią w Europie, na długości której jest wstępnie planowana najmniejsza liczba stacji (5 stacji na kilkaset kilometrów linii - Warszawa, Łódź, Kalisz, Wrocław, Poznań).
Sytuacja ta ma miejsce w kraju, gdzie tylko 62% populacji mieszka w miastach, a liczba mieszkańców Warszawy - głównego celu podróży pociągów wielkich prędkości - wynosi zaledwie 1,7 mln mieszkańców (4,4% populacji państwa). Nasza sieć ma mniejszą ilość stacji nawet w porównaniu do sieci francuskiej, gdzie dominuje jeden wielki ośrodek - Paryż (aglomeracja paryska 12 mln mieszkańców). Porównajmy proponowany układ naszej sieci z różnym od naszego układem Francji, która ma jeden wyróżniający się środek sieci - Paryż, jak również z układem linii w Niemczech, które posiadają wiele miast równie ważnych ośrodków życia i brak jednego wyraźnie wyróżniające go się w stosunku do pozostałych.

Dla porównania, w aglomeracji paryskiej mieszka 12 067 000 osób, co stanowi aż 19% populacji Francji.

W głównych ośrodkach gospodarczych Niemiec i Polski żyje zatem tylko znikoma część populacji całego kraju. Projektujący linie dużych prędkości powinni zadać sobie ważne pytanie, co należy uczynić, aby całe społeczeństwo mogło korzystać z pociągów wielkich prędkości?

Kolejną sprawą jest zapewnienie obsługi mieszkańców nie tylko głównego miasta, ale również całej aglomeracji, w której często mieszka kilka razy więcej osób niż w głównym ośrodku aglomeracji. W aglomeracji warszawskiej, wyłączając ludność Warszawy, mieszka prawie tyle samo osób co w stolicy. Czy ci mieszkańcy, aby przesiąść się w przyszłości do pociągu wielkich prędkości, będą musieli za każdym razem dojechać do Dworca Centralnego w Warszawie? Czy Dworzec Centralny będzie w stanie obsłużyć taką ilość podróżnych?

Doświadczenia innych krajów pokazują, że jednak lepiej wybudować dworzec na obrzeżach metropolii dla mieszkańców z zewnątrz. Dzięki temu można ograniczyć dojazdy do centrum miasta. Pomysł budowy stacji dla pociągów wielkich prędkości zlokalizowanych na obrzeżach wielkich metropolii odniósł sukces. Najlepszym przykładam jest nowo wybudowana stacja Ebbsfleet International na linii HSL1, 35 km od centrum Londynu.
Warto zastanowić się też, co Polska musi uczynić, aby przy takich projektach jak Y nie pominąć mieszkańców regionów znajdujących się wzdłuż tej linii. Budowa linii wielkich prędkości, według aktualnego projektu, spowoduje efekt tunelu dla małych miejscowości
położonych wzdłuż tej linii. Proszę zwrócić uwagę na listę powiatów, przez które będzie przechodzić Y, a na obszarach których nie planuje się budowy stacji dla linii wielkich prędkości.
Mamy więc do czynienia z marginalizacją powiatów zamieszkanych łącznie przez ponad milion osób, czyli tyle ile jest mieszkańców Warszawy - ośrodka, który ma być obsługiwany przez pociągi szybkich prędkości. Zaplanowanie linii wielkości prędkości, która ma być niedostępna dla tak dużej liczby potencjalnych klientów, znacząco uszczupli przyszłe przychody z eksploatacji linii. Dodatkowo ze względu na nieplanowanie budowy stacji pośrednich, trzeba liczyć się z nieprzychylnością lokalnych samorządów dla tej inwestycji oraz z brakiem wsparcia finansowego z ich strony (przy nowo budowanych liniach wielkich prędkości we Francji samorządy w dużym stopniu partycypują w kosztach budowy tych linii).

Analizując rozwiązania zastosowane we Francji, Niemczech i w Anglii otrzymujemy odpowiedź na pytanie, jakie działania należy podjąć w celu uniknięcia "efektu tunelu" przy budowie linii wielkich prędkości w Polsce.
Istnieją różne modele obsługi regionalnych stacji. Na przykład we Francji są to głównie dalekodystansowe połączenia TGV zatrzymujące się na wybranych stacjach. W Niemczech analogicznie ICE, ale również pociągi regionalne (RE) wielkich prędkości

Źródło: Wirtualny Nowy Przemysł
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez MNK, łącznie zmieniany 1 raz.

teufel
Sympatyk forum
Posty: 793
Rejestracja: wt 09:02, 03 sty 2006

Postautor: teufel » sob 13:45, 26 wrz 2009

Gazeta.pl pisze: Dziś zapadnie decyzja o stworzeniu planu przebiegu tunelu pod Łodzią. Połączy on dworce Łódź Kaliska i Łódź Widzew. Jeździć mają nim pociągi osiągające prędkość ponad 300 km/h
Porozumienie zostanie zawarte między łódzkim samorządem i Polskimi Kolejami Państwowymi. - To wydarzenie jest przełomem dla całego regionu. Tu będzie krzyżował się najważniejszy węzeł kolejowy w kraju. Tunel ma być wykorzystywany również przez pociągi regionalne i międzywojewódzkie. Biorąc pod uwagę, że wkrótce przetną się w naszym województwie także autostrady A1 i A2, staniemy się transportowym centrum Polski - mówił uradowany Włodzimierz Fisiak, marszałek województwa łódzkiego. Umowa będzie podpisywana w obecności ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka.

Dziś podpisywana umowa jest kluczowa dla całej koncepcji kolei dużych prędkości, które mają połączyć Łódź z Wrocławiem, Poznaniem i Warszawą. Bez tunelu między dworcem Fabrycznym i Kaliskim projekt w ogóle nie mógłby być zrealizowany w zamierzonym kształcie.

Najpierw powstanie projekt, który pokaże, czy budowa tunelu w ogóle jest możliwa, i wstępnie wyceni inwestycję (tzw. studium wykonalności). - To pierwszy krok. Gdy poznamy warianty przebiegu tunelu, dowiemy się, na jakie wydatki musimy być przygotowani. Później będziemy musieli zdobyć niezbędne pozwolenia i możemy zaczynać budowę - informuje Marek Faber, zastępca naczelnego dyrektora Polskich Linii Kolejowych. - Prace powinny rozpocząć się w 2013-2014 roku. Tunel będzie wywiercany pod miastem, co z pewnością pochłonie krocie - dodaje.

Plany rządu przewidują, że kolej wysokich prędkości między największymi polskimi miastami powstanie za dziewięć lat. W Łodzi pierwszą częścią inwestycji będzie połączenie stacji Łódź Widzew z Łodzią Fabryczną. Przebudowa (metodą otwartego wykopu) rozpocznie się w przyszłym roku. Między Widzewem, a Fabryczną tory będą stopniowo chować się pod ziemią, aby pociągi mogły dojechać do podziemnego dworca. Tak powstanie najdłuższy tunel w Polsce o długości 1,4 kilometra. Jednocześnie będzie trwała budowa nowego dworca Fabrycznego, który do 2013 r. znajdzie się 16 metrów pod ziemią. Nowy dworzec Łódź Fabryczna ma być węzłem łączącym wszystkie rodzaje transportu: kolejowy, w tym pociągi aglomeracyjne, międzyregionalne oraz dużych prędkości; komunikację miejską i autobusy PKS. Nad nim powstanie Nowe Centrum Łodzi. - Wszystkie pociągi będą poruszać się w tunelu idącym pod centrum miasta. Dzięki takiemu rozwiązaniu powierzchnia terenu zostanie wykorzystana na cele biurowe, hotelowe i mieszkaniowe. - zapowiada Andrzej Wach, prezes zarządu PKP SA w wywiadzie dla "EC1 Dziennika Kolejowego".

By wszystko to stało się możliwe, w połowie roku dworzec Łódź Fabryczna zostanie zamknięty, a pasażerowie odesłani na stację Widzew. Dlatego już w październiku tego roku rozpocznie się przebudowa stacji Widzew. Będzie ona przystosowywana do przejęcia podróżnych. Powstaną tam parkingi dla samochodów oraz uruchomione zostaną dodatkowe linie komunikacji miejskiej.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,7081258,Pociagi_przejada_pod_miastem_ponad_300_km_h.html

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » pn 13:21, 28 wrz 2009

Rynek Kolejowy pisze:Grabarczyk: Budowa KDP w Polsce rozpocznie się w 2014 r.

- Budowa pierwszego odcinka KDP rozpocznie się w 2014 r. - powiedział minister infrastruktury, Cezary Grabarczyk, podczas podpisania porozumienia pomiędzy samorządem Łodzi, województwa łódzkiego i PKP PLK, dotyczącego studium wykonalności budowy pod miastem tunelu łączącego dworce Łódź Fabryczna i Łódź Kaliska.

Tunel będzie wykorzystywany m.in. przez KDP.

Według słów Grabarczyka, pierwszy pociąg pojedzie w 2018 r., a cała inwestycja budowy KDP w Polsce zostanie zakończona w 2020 r.

W Łodzi będzie zatem najważniejszy węzeł kolejowy w kraju - będą się tam krzyżować ramiona litery "Y", którą przypominać będzie sieć linii KDP. Dzięki tunelowi, pociągi będą w stanie przejechać przez centrum miasta bez przeszkód. W 2011 r. zostanie zakończone i przekazane studium wykonalności budowy konstrukcji.
(źródło: PAP, 28 września 2009)


http://rynek-kolejowy.pl/12888/Grabarczyk%2B%2BBudowa%2BKDP%2Bw%2BPolsce%2Brozpocznie%2Bsi%25EA%2Bw%2B2014%2Br..htm

rkplodz
Fan forum
Posty: 3520
Rejestracja: pn 20:59, 11 lip 2005
Lokalizacja: z miasta Łodzi się wywodzi
Kontaktowanie:

Postautor: rkplodz » pt 09:49, 30 paź 2009

Czy kolej przetnie Łódź jak rzeka?
Kolej dużych prędkości może przeciąć na pół wschodnią część Łodzi. W
najbardziej pesymistycznym wariancie odseparuje północ i południe Widzewa.
Obawiają się tego łódzcy radni, zagrożenia nie chcą natomiast dostrzec
urzędnicy.

- Czy są plany budowy bezkolizyjnych przejazdów kolejowych i ile mogą one
kosztować? - dopytywał podczas wczorajszej sesji Tomasz Kacprzak,
przewodniczący Rady Miasta.

Wygląda na to, że miejscy urzędnicy nie analizowali jeszcze problemu.
Wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski próbował tłumaczyć, że biegnąca przez
Łódź kolej średnicowa to forma promocji komunikacji publicznej, która jest
dla miasta najważniejsza. O szczegółowe wyjaśnienia poprosił specjalistów z
kolei.

- Między Łodzią Fabryczną a stacją Łódź Widzew zaprojektowaliśmy
dwupoziomowe skrzyżowanie linii KDP z linią konwencjonalną - wyjaśniał
Grzegorz Nita, wicedyrektor łódzkiego oddziału gospodarowania
nieruchomościami PKP SA. - Bezkolizyjny przejazd nad torami powstanie na
ulicy Niciarnianej. Tam szybka kolej będzie już pod poziomem jezdni.

Wiadomo też, że zlikwidowany zostanie przejazd na ul. Widzewskiej. Co z
przejazdami dalej na wschód, czyli na ul. Transmisyjnej, Malowniczej i
Gajcego? Nie wiadomo. I to właśnie jest niepokojące.

- Nie wiemy jeszcze, którędy będzie biegła linia KDP - wyjaśniał Nita. -
Rozstrzygamy przetarg na opracowanie studium wykonalności tej linii, ono
określi, gdzie kolej wejdzie w tkankę miasta.

Gdyby okazało się, że KDP pojedzie trasą Koluszki - Łódź Fabryczna, na
Widzewie zostanie jeden przejazd na ulicy Niciarnianej.


http://polskatimes.pl/dzienniklodzki/aktualnosci/176553,czy-kolej-przetnie-lodz-jak-rzeka,id,t.html

mig
Moderator
Posty: 3408
Rejestracja: czw 13:56, 19 paź 2006
Lokalizacja: Łódź Widzew
Kontaktowanie:

Postautor: mig » wt 14:33, 16 lut 2010

GW pisze:Pięć firm chce przygotować plan poprowadzenia szybkiej kolei. Studium określi, którędy pojadą pociągi, gdzie tory będą się rozgałęziać i ile pieniędzy pochłonie inwestycja

Chodzi o tzw. linię Y, która ma prowadzić z Warszawy, przez Łódź, a następnie do Wrocławia i Poznania. Pociągi będą mogły jeździć na niej z prędkością nawet 350 km/godz. Linia ma być gotowa do 2020 r. Koszt jej budowy wstępnie oszacowano na 26 mld zł.

- Studium to pierwszy poważny krok. Nie ma już możliwości wycofania się z tej inwestycji - mówi Jan Raczyński, dyrektor PKP do spraw kolei dużych prędkości. - Jest rządowa uchwała, która mówi, że za dziesięć lat pociągi mają jeździć.

Swoje oferty złożyło pięć firm. Koszt przygotowania projektu waha się od 50 do 80 mln zł. Zwycięskie konsorcjum najpierw przygotuje studium, a później dokładny projekt. Przy ich ocenie będą stosowane dwa kryteria - cena oraz metody i jakość wykonania zlecenia.

Tory mają mieć długość ok. 450 km. Studium określi m.in., z której strony kolej minie zbiornik retencyjny Jeziorsko, gdzie powstanie główna stacja, by z niektórych pociągów mogli korzystać mieszkańcy Ostrowa i Kalisza, w którym miejscu trasa będzie się rozgałęziać - czy w Nowych Skalmierzycach, czy w Sieradzu.

Władze województwa wielkopolskiego chcą, aby pociągi omijały zbiornik Jeziorsko (znajduje się na granicy województw łódzkiego i wielkopolskiego) od północy. Wtedy z Warszawy do Poznania trasa będzie miała 300 km, a nie 330 km. - Przy takiej prędkości nie ma to jednak znaczenia. Może się nawet okazać, że dłuższa trasa będzie tańsza, bo nie trzeba będzie tworzyć tylu wiaduktów i przejść dla zwierząt - mówi Raczyński.

Na studium i przygotowanie projektu PKP Polskie Linie Kolejowe były gotowe przeznaczyć nawet 85 mln zł. Po otwarciu ofert wiadomo już, że ta kwota nie powinna zostać przekroczona.

Studium ma być gotowe za 13 miesięcy. Potem trzeba będzie przeprowadzić konsultacje społeczne i przygotować projekt, który ma być oddany za niecałe dwa i pół roku. - Chcemy, żeby prace rozpoczęły się w 2013-2014 roku - zapowiada dyrektor.

Inwestycja jest kosztowna. We Francji budowa kilometra kosztuje od 9 do 12 mln euro. Tory muszą bowiem przebiegać bezkolizyjnie wiaduktami i tunelami. Są również ogrodzone siatką, aby żadne zwierzę nie wbiegło pod pędzący pociąg.

Plany rządu przewidują, że kolej wysokich prędkości między największymi polskimi miastami powstanie za dziesięć lat. W Łodzi pierwszą częścią inwestycji będzie zakopanie Dworca Fabrycznego. Przebudowa (metodą otwartego wykopu) rozpocznie się w już w tym roku. Między stacją na Widzewie a Łodzią Fabryczną tory będą stopniowo chować się pod ziemią, aby pociągi mogły dojechać do podziemnego dworca. Tak powstanie najdłuższy tunel w Polsce o długości 1,4 km. Jednocześnie będzie trwała budowa nowego dworca, który do 2013 r. znajdzie się 16 metrów pod ziemią. Będzie on łączył wszystkie rodzaje transportu: kolejowy, w tym pociągi aglomeracyjne, międzyregionalne oraz dużych prędkości, komunikację miejską i autobusy PKS. Nad nim powstanie Nowe Centrum Łodzi.

Kolejnym etapem będzie stworzenie pod Łodzią tunelu, który połączy Dworzec Fabryczny z Kaliskim. Prace powinny rozpocząć się w 2013-2014 roku.

Ventlan
Gaduła
Posty: 1183
Rejestracja: pn 18:55, 15 maja 2006
Lokalizacja: Łódź i okolice

Postautor: Ventlan » pn 20:45, 01 mar 2010

Obrazek pisze:Szybka kolej pojedzie z Łodzi do Warszawy w 35 minut

Z Łodzi do Warszawy w 35 minut, a do Poznania i Wrocławia w godzinę? Taki czas przejazdu zapowiada PKP po wybudowaniu polskiego TGV. Szybkie połączenie kolejowe będą także na południe kraju


Chodzi o linię, która ma prowadzić z Warszawy, przez Łódź, a następnie do Wrocławia i Poznania. Pociągi będą jeździć z prędkością nawet 350 km/godz. Szybka kolej ma być gotowa do 2020 r. Koszt budowy oszacowano na 26 mld zł.

Wczoraj przedstawiciele województwa, samorządów, biura planowania oraz PKP konsultowali plany budowy polskiego TGV. - Wkrótce będzie przygotowywane studium, które wskaże przebieg torów w naszym regionie. Musimy przedstawić własne propozycje, aby później nie walczyć o inny wariant - mówi Witold Stępień, wicemarszałek województwa łódzkiego.

Wstępnie planowane są pod Łodzią dwa tunele. Jednym pojadą tradycyjne pociągi, drugim szybka kolej. Od Dworca Fabrycznego do pl. Hallera będą biec równolegle między ulicami Zieloną i 6-go sierpnia. - Pod placem rozdzielą się. Tradycyjne pociągi skręcą na Dworzec Kaliski, natomiast TGV wyjedzie spod ziemi za Retkinią - mówi Marek Lisiak, architekt miasta. Pociągi wyjadą z miasta w kierunku Pabianic wzdłuż obecnych torów. Potem zostaną skierowane albo w okolice Zduńskiej Woli i Sieradza, albo Poddębic. Będzie to zależało od decyzji, z której strony kolej minie zbiornik Jeziorsko. Mniej problemów będzie z poprowadzeniem torów w kierunku stolicy. Już dawno zaplanowano je wzdłuż autostrady A2.

Jakie korzyści będziemy mieli z szybkiej kolei? Z Łodzi do Warszawy dojedziemy w 35 minut, do Poznania w godzinę, a do Wrocławia w pięć minut dłużej. Tory powstaną także z Łodzi do Opoczna. Tam połączą się z Centralną Magistralą Kolejową - szynami łączącymi Warszawę z Katowicami, które mają zostać przystosowane do prędkości 200 km/h. Dzięki temu szybko będziemy mogli dostać się także na południe kraju.

Studium będzie gotowe za 13 miesięcy. Potem będzie konsultowane z mieszkańcami i zostanie przygotowany projekt, który ma być oddany za niecałe 2,5 roku. - Całą dokumentację chcemy mieć zamkniętą w 2013 r. Wtedy będziemy mogli ogłosić przetarg na budowę i rozpocząć pierwsze prace - mówi Jan Raczyński, dyrektor PKP do spraw kolei dużych prędkości. - Budowa 100 km torów trwa około roku. Nasza inwestycja będzie miała około 450 km więc powinna być gotowa w 2018-2019 r.

Po zakończeniu budowy zostanie już tylko przeprowadzenie testów. Plany rządu przewidują, że kolej wysokich prędkości między największymi polskimi miastami powstanie za dziesięć lat. W Łodzi pierwszą częścią inwestycji będzie schowanie pod ziemię Dworca Fabrycznego. Przebudowa rozpocznie się w już w tym roku.

Adamix
Gaduła
Posty: 1829
Rejestracja: sob 17:58, 10 sty 2009
Lokalizacja: Łódź-Chojny

Postautor: Adamix » wt 18:48, 30 mar 2010

GW Trójmiasto pisze:Kolej dużych prędkości, czyli polskie TGV w Gdańsku
Już nie tylko Wrocław, Poznań i Łódź - ale także Gdańsk znajdzie się wśród miast połączonych siecią szybkich kolei w Polsce. - To kluczowa zmiana dla perspektyw rozwoju naszej aglomeracji w dłuższej przyszłości - mówią eksperci

Pod hasłem KDP (skrót od Kolej Dużej Prędkości) kryje się projekt budowy superszybkich linii kolejowych łączących najważniejsze polskie miasta. Planowana prędkość - co najmniej 350 km na godz., tyle, ile pędzi francuski TGV i japoński Shinkansen.

Dotychczas zakładano, że z tą prędkością pociągi pojadą po wybudowanej od podstaw trasie z Warszawy do Łodzi, i dalej do Poznania i Wrocławia z rozgałęzieniem w Kaliszu. Z racji kształtu trasy, projekt nazwano "Igrekiem". Obecnie trwa przetarg na studium wykonalności "Igreka", a sama budowa ma rozpocząć się w 2013 roku i zakończyć najpóźniej w 2020 (ile dokładnie potrwa, dowiemy się, gdy powstanie wspomniane studium). Oczywiście szybkie pociągi będą mogły korzystać też ze "zwykłych" tras, np. jadąc z Wrocławia przez Łódź i Warszawę do Trójmiasta.

Kolej rozważa także przystosowanie do prędkości rzędu 300 km na godz. istniejącej linii z Warszawy do Krakowa i Katowic (tu trwa już wykonywanie studium wykonalności, które odpowie na pytanie, czy się to opłaca).

Problemem pozostaje połączenie Warszawy i Trójmiasta. Gdy rok temu ujawniliśmy, że po zmodernizowanej linii ze stolicy do Gdańska nie pojedziemy krócej niż 2,5 godziny, eksperci porównali ten czas z perspektywą podróży z Warszawy do Wrocławia czy Poznania, trwającej 1 godzinę i 40 minut po "Igreku". Dominowały głosy, że bez naprawdę szybkiej kolei Trójmiasto stanie się prowincją.

Szybka kolej jednak będzie. Najpierw, kilka miesięcy temu propozycja dodania do "Igreka" linii z Warszawy przez Płock, Włocławek i Toruń do Bydgoszczy pojawiła się specjalnym raporcie dotyczącym założeń rozwoju kraju przygotowanym przez Polską Akademię Nauk dla Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Pomysł ten wsparli parlamentarzyści z rejonu Płocka, dziś praktycznie odciętego od głównych linii kolejowych.

Kropkę nad "i" postawili eksperci Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa, którzy w ciągu kilku tygodni mają przekazać Polskim Liniom Kolejowym koncepcję rozwoju KDP w Polsce do 2040 roku. Według naszych informacji znajdzie się w niej propozycja budowy linii z Warszawy do Gdańska, po wspomnianej trasie do Torunia i dalej przez Grudziądz i Kwidzyn do Gdańska. Planowany czas przejazdu przy prędkości 350 km na godz. - 1 godzina 20 minut.

- Pierwszy etap KDP, czyli "Igrek" już rozpoczęliśmy, drugim będzie zwiększenie prędkości na CMK (linia Warszawa-Katowice/Kraków - red.) - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik Polskich Linii Kolejowych. - Będziemy mieli zatem KDP w centrum kraju, na zachodzie i na południu. Studium jest wprawdzie w fazie opracowania, ale najbardziej logiczny wydaje się dalszy rozwój KDP na północ. Podany przez "Gazetę" przebieg kolejnej linii KDP zdaje się bardzo trafny, ale nie można o nim przesądzać przed ukończeniem studium - mówi rzecznik.

Co ciekawe, w praktyce elementy linii do Gdańska będą budowane już za rok - chodzi o wiadukty autostrady A2 z Łodzi do Warszawy nad planowaną linią. - Wymusiliśmy na wykonawcy autostrady budowę obiektów praktycznie w "polu", do tego specjalnie dostosowanych do szybkiej kolei - mówi nam jeden z pracowników PLK zajmujący się przygotowaniem KDP. Cała linia nie powstanie jednak wcześniej niż w latach 2020-2025, czyli po wybudowaniu i oddaniu do użytku "Igreka".

- Włączenie Trójmiasta w planowaną sieć Kolei Dużej Prędkości to ogromna szansa dla naszej metropolii - mówi dr Marcin Wołek z Katedry Rynku Transportowego na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego.

http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,7711020.html

I mapka:
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/51,35612,7711020.html?i=0

Mapa mało szczegółowa, ale moim zdaniem odnoga północna w kierunku Gdańska powinna być bardziej na zachód, bliżej Łodzi. Tak, żeby dało się puścić pociągi Łódź-Gdańsk, ewentualnie jakiś Kraków-Gdańsk, z pominięciem Warszawy. Bo gdyby zbudowano tak jak jest na tej mapie, z Łodzi jechalibyśmy przez Warszawę, Płock nad morze. Rozumiem lobbing Płocka, który chce poczuć się ważna metropolią, ale jednak interes Łodzi powinien być ważniejszy. A tak wygląda na to, że Łódź zamiast być centralnym punktem przesiadkowym (skrzyżowanie: północ ->Gdańsk, południe->Kraków, Katowice, wschód->Warszawa, zachód->Poznań/Wrocław) ze względu na swoje centralne położenie, będzie wyłącznie małym przystankiem na trasie Wawa-Poznań/Wrocław. :?

Grzesiek
Sympatyk forum
Posty: 659
Rejestracja: ndz 19:39, 29 cze 2008
Lokalizacja: Zduńska Wola

Postautor: Grzesiek » wt 20:25, 30 mar 2010

Adamix pisze:Mapa mało szczegółowa, ale moim zdaniem odnoga północna w kierunku Gdańska powinna być bardziej na zachód, bliżej Łodzi. Tak, żeby dało się puścić pociągi Łódź-Gdańsk, ewentualnie jakiś Kraków-Gdańsk, z pominięciem Warszawy. Bo gdyby zbudowano tak jak jest na tej mapie, z Łodzi jechalibyśmy przez Warszawę, Płock nad morze. Rozumiem lobbing Płocka, który chce poczuć się ważna metropolią, ale jednak interes Łodzi powinien być ważniejszy. A tak wygląda na to, że Łódź zamiast być centralnym punktem przesiadkowym (skrzyżowanie: północ ->Gdańsk, południe->Kraków, Katowice, wschód->Warszawa, zachód->Poznań/Wrocław) ze względu na swoje centralne położenie, będzie wyłącznie małym przystankiem na trasie Wawa-Poznań/Wrocław. :?

Przebieg KDP ( przedłużenia CMK) do Gdańska w wersji przedstawionej na mapce to nic nowego, pierwszy zaraz został zaprezentowany na przełomie lat 70 i 80 XX wieku, mamy rok wyborczy i kilku polityków mających nadzieje na jakieś posadki we władzach samorządowych postanowiło zrobić sobie szum medialny w ramach kampanii wyborczej, która choć oficjalnie jeszcze nie rozpoczęta to już trwa na dobre a temat tzw. KDP jest ostatnio bardzo nośnym i modnym tematem zastępczym, co rusz to kolejni politycy z różnych regionów nie mając nic sensownego do zaproponowania swoim wyborcom sięgają po ten temat. W sytuacji kiedy trwa modernizacja linii konwencjonalnej E-59 Warszawa - Gdańsk do prędkości 200 km/h wydawanie środków budżetowtch na megalomańskie pomysły typu KDP do Gdańska nie tylko obecnie, ale w perspektywie najbliższych 20 - 30 lat byłoby zwykłym marnotrastwem, Polskie koleje mają tak ogromne zaległości w utrzymaniu i modernizacji infrastruktury, że każda złotówka będzie miała gdzie być wydana. Polski ustrój polityczny jest taki, że niemal cały czas mamy nieustającą kampanię wyborczą i z pewnością o podobnych pomysłach w stylu jak to określił ktoś na jednym z for " KDP w każdym mieście" będziemy słyszeć niejednokrotnie.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Grzesiek, łącznie zmieniany 1 raz.

Adamix
Gaduła
Posty: 1829
Rejestracja: sob 17:58, 10 sty 2009
Lokalizacja: Łódź-Chojny

Postautor: Adamix » śr 22:48, 31 mar 2010

Uspokajające jest to co mówisz, ale trzeba wziąć poprawkę, że u nas nie wykonuje się tych inwestycji, które są najbardziej potrzebne społecznie, tylko te, za którymi jest najsilniejszy lobbing i najbardziej wpływowi politycy. Przykład: zatrzymanie Ex we Włoszczowej. A Płock jest jednak większy...
Aczkolwiek do budowy KDP jeszcze baaardzo dużo wody upłynie.

gothmucha
Sympatyk forum
Posty: 697
Rejestracja: czw 01:20, 07 gru 2006
Lokalizacja: Niższa/Śląska
Kontaktowanie:

Postautor: gothmucha » pt 11:14, 16 kwie 2010

Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK pisze:14 kwietnia 2010 r. komisja przetargowa w postępowaniu na wyłonienie wykonawcy studium wykonalności pierwszej w Polsce linii kolei dużych prędkości (Wrocław/Poznań-Łódź-Warszawa) za najkorzystniejszą uznała ofertę złożoną przez konsorcjum w składzie:
1) Ingenieria IDOM Internacional S.A. (Hiszpania),
2) Biuro Projektów Komunikacyjnych w Poznaniu sp. z o.o.
Cena określona przez oferenta wynosi 48 951 000 zł.
Oferta spełniła wszystkie wymagania określone w specyfikacji istotnych warunków zamówienia i uzyskała najwyższą liczbę punktów, tj. 1600.
Kryteriami oceny ofert były: cena (60%) oraz koncepcja realizacji zamówienia (40%).
Konkurencyjna oferta konsorcjum w składzie:
1) Systra S.A. (Francja),
2) Safege S.A. (Francja),
3) EC Harris International (Wielka Brytania)
uzyskała 1406,22 pkt.
Trzy pozostałe oferty zostały przez komisję odrzucone.

Termin realizacji zamówienia wynosi:
- dla pierwszej części (opracowanie studium wykonalności linii dużych prędkości i jej połączeń z Centralną Magistralą Kolejową oraz zarekomendowanie i wskazanie wariantu najkorzystniejszego dla środowiska naturalnego) – 13 miesięcy od dnia podpisania umowy,
- dla drugiej części (uszczegółowienie wybranego wariantu przebiegu linii i połączeń z CMK, uszczegółowienie analiz, opracowanie raportu oddziaływania na środowisko, opracowanie wniosku o uwarunkowaniach środowiskowych, sporządzenie dokumentu obejmującego analizę kosztów i korzyści oraz opracowanie opisów przedmiotów zamówienia dla wyboru wykonawców kolejnych etapów przygotowania do budowy linii dużych prędkości) – 27 miesięcy od dnia podpisania umowy.

Przygotowanie budowy linii dużych prędkości, w tym studium wykonalności, jest finansowane z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013, z wykorzystaniem środków z Funduszu Spójności i z budżetu państwa. Łącznie na wszystkie zadania związane z przygotowaniem budowy linii KDP przeznaczono kwotę 290,98 mln zł. Inne zadania związane z tym projektem to m.in. wykonanie studiów wykonalności dla przygotowania węzłów kolejowych Poznań, Wrocław, Łódź, Warszawa (w trakcie prac) dla kolei dużych prędkości, szczegółowa realizacja standardów unijnych i zapewnienie kompatybilności linii dużych prędkości z istniejącą infrastrukturą kolejową.

Linia KDP będzie pierwszą od lat 70. XX w., czyli od oddania do użytku Centralnej Magistrali Kolejowej (224 km), budową dużej linii kolejowej. Jej długość wyniesie ponad 450 km.

Krzysztof Łańcucki
rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.


Wróć do „Kolej i samoloty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość