Nowe "Gapowe"

Forum dyskusyjne o biletach komunikacji zbiorowej.
Tommba
Bywalec
Posty: 139
Rejestracja: pt 19:22, 02 wrz 2011

Nowe "Gapowe"

Postautor: Tommba » śr 22:19, 07 mar 2012

Czemu mandat za jazdę bez biletu to nie tylko 200zł? W trzeciej linijce naklejki informacyjnej - dodatkowo opłata w wysokości biletu jedno-pojazdowego, czyli ostatecznie w rzeczywistości 203,60 lub 201,80zł.

Kpc21
Weteran
Posty: 6060
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » śr 22:51, 07 mar 2012

Pasuje tu jeszcze to:
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,11297031,Wracam_z_kontroli__z_mandatem__z_rogatek__Kasuje_bilet_.html

Co ma zrobić pasażer, który zostanie skontrolowany, jeśli okaże się, że nie posiada biletu ani gotówki, a ze względu na brak dokumentu tożsamości zostanie wywieziony na przystanek końcowy? Według obecnych przepisów naraża się na kolejny mandat, tak jak kobieta, którą opisuje Gazeta.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Tomasz.bu
Gaduła
Posty: 1436
Rejestracja: śr 15:01, 22 lis 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Tomasz.bu » śr 23:32, 07 mar 2012

Przy zapłacie do 7 dni - 70 zł, przy okazaniu ważnej migawki po fakcie - 10 zł.

nav
Coś mówi
Posty: 44
Rejestracja: czw 19:16, 14 sie 2008

Postautor: nav » śr 23:52, 07 mar 2012

Kiedys było tak, ze jak juz jedna kontrola spisala, to w nastepnym nie mogli spisywac przynajmniej tak kontrolerzy mowili gapowiczom. Tylko dopiero w kolejnym pojezdzie.

px33
Fan forum
Posty: 4940
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » śr 23:56, 07 mar 2012

W poprzedniej taryfie wezwanie działało jak bilet jednorazowy (teraz też powinno skoro uiszcza się taką opłatę), w niektórych miastach działa jak dobowy.
Sytuacja, w której wezwanie nie jest biletem jednorazowym (nie upoważnia do kontynuowania podróży danym środkiem transportu aż do opuszczenia pojazdu lub końca kursu) jest patologiczna bo wtedy dana osoba może dostać zylion mandatów w ciągu jednego kursu
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez px33, łącznie zmieniany 1 raz.

ZAWSZEAB1
Coś mówi
Posty: 37
Rejestracja: śr 23:47, 29 sie 2007
Lokalizacja: ŁÓDŹ-Zarzew

Postautor: ZAWSZEAB1 » sob 14:36, 10 mar 2012

nav pisze:Kiedys było tak, ze jak juz jedna kontrola spisala, to w nastepnym nie mogli spisywac przynajmniej tak kontrolerzy mowili gapowiczom. Tylko dopiero w kolejnym pojezdzie.




Nieprawda tylko nikt nie chciał się pastwić nad gapowiczem ale
teoretycznie mógł.

nav
Coś mówi
Posty: 44
Rejestracja: czw 19:16, 14 sie 2008

Postautor: nav » ndz 00:55, 11 mar 2012

ZAWSZEAB1 pisze:
nav pisze:Kiedys było tak, ze jak juz jedna kontrola spisala, to w nastepnym nie mogli spisywac przynajmniej tak kontrolerzy mowili gapowiczom. Tylko dopiero w kolejnym pojezdzie.




Nieprawda tylko nikt nie chciał się pastwić nad gapowiczem ale
teoretycznie mógł.


Nie bede polemizowala, pisze tylko to co slyszalam za kazdym razem jak kogos zlapali, mowili wyraznie z tym mandatem w nastepnym pojezdzie nie moga spisac, juz w kolejnym tak.

domino
Gaduła
Posty: 1045
Rejestracja: wt 21:35, 30 sie 2011

Postautor: domino » śr 20:47, 08 maja 2013

MPK Łódź walczy z gapowiczami. Jeżeli osoba jadąca bez biletu nie będzie chciała pokazać dokumentów kontrolerowi MPK, zostanie ukarana mandatem w wysokości 500 zł. MPK Łódź również zwiększyło dział windykacji. W przyszłości gapowicze recydywiści będą płacić wyższe kary.

Zatrzymanie ruchu tramwajowego jest nie tylko kosztowne, ale też uciążliwe dla innych pasażerów.

Krzysztof Kamiński, wiceprezes MPK mówi, że do tej pory nie było możliwości karania kierowców blokujących torowiska. Łódzkie MPK planuje wprowadzić rozwiązanie, stosowane w Poznaniu, które pozwala karać za zatrzymanie ruchu.

Podobna kara może objąć gapowiczów, jeżeli ich zachowanie spowoduje wstrzymanie tramwaju. MPK Łódź prowadziło już rozmowy z policją i strażą miejską. Funkcjonariusze mogą ukarać gapowicza, odmawiającego okazania dokumentów, mandatem w wysokości do 500 zł.

MPK Łódź powołano też dział etatowych windykatorów. Mirosław Majewski, nowy kierownik sekcji kontroli biletów informuje, że pierwsze nakazy sądowe do zapłaty działają wyjątkowo motywująco. Ostatnio jedna z gapowiczek, która otrzymała nakaz, opłaciła nie tylko jeden mandat, ale i resztę zaległych. W sumie 1300 zł.

MPK planuje kierować pozwy do sądu elektronicznego. Majewski tłumaczy, że dzięki temu rozwiązaniu pozwy do sądu elektronicznego będą kierowane natychmiast po terminie przewidzianym na opłacenie mandatu.

Wiceprezes MPK mówi, że rozważane jest wprowadzenie szwajcarskiego rozwiązania, czyli wyższe kary dla recydywistów. Sporo gapowiczów w Łodzi nie płaci aż po 8-9 mandatów. Zgodnie ze szwajcarskim standardem, za każdy mandat płaciliby więcej.

Wiceprezes Kamiński mówi, że dobrze byłoby zmniejszyć wysokość mandatu, który od razu trzeba zapłacić u kontrolera. Gdyby wynosiła ona 50 zł, zamiast 70 zł, to nie opłacałoby się dawać łapówek.

Wkrótce etatowi kontrolerzy MPK Łódź pojawią się w nowych, wiosenno-letnich mundurach. Do końca tygodnia zostaną wzięte ich miary, by służbowe stroje idealnie leżały.

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/1844828,w-lodzi-gapowicze-zaplaca-wyzsze-mandaty,id,t.html#ccd469cb99b8209e,1,3,60

Josek101
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: wt 05:45, 30 lip 2013
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Josek101 » czw 10:45, 03 kwie 2014

Mam migawke na 83 i 78 .Podjechal jakis autobus i okazało sie ,ze 78A i nie było tłumaczenia. Spisali mnie i mam mandat za 200 zł.Chyba kogos Bóg opu scił.Pierwszy raz mnie zlapali w zyciu ,mam imigawke i od razu 200zł.Popieprzylo dyrekcje MPK

px33
Fan forum
Posty: 4940
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » czw 14:40, 03 kwie 2014

1) Ciebie Bóg opuścił bo nie umiesz liczyć. Kup sobie tańszą migawkę na 3 miesiące i nie będziesz miał takich problemów
2) Ale z drugiej strony wydaje mi się, że kara jest niesłuszna (bo 78A to też 7Obrazek, więc od razu pisz odwołanie i masz duże szanse że kara zostanie anulowana. Kanar nie jest nieomylny, słyszałem o przypadku, w którym spisywali osoby z ważnymi biletami czasowymi na odcinkach podmiejskich.

jan_defecto
Megagaduła
Posty: 2103
Rejestracja: wt 13:22, 16 cze 2009
Lokalizacja: Łódź-Retkinia

Postautor: jan_defecto » czw 14:47, 03 kwie 2014

Przepisy taryfowe w lokalnym transporcie zbiorowym Miasta Łodzi (Załącznik do Uchwały Nr XXXI/551/12 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 25 stycznia 2012), pisze: § 3.
2. Bilety okresowe liniowe, o których mowa w pkt II.3 lit. a, pkt II.4 lit. a i pkt II.6 lit. a i c załączników Nr 2 i 3 do uchwały, uprawniają do przejazdu pojazdami dwóch linii komunikacyjnych, które posiadają co najmniej jeden wspólny punkt przesiadkowy, wybranych przez pasażera w chwili zakupu biletu, lub pojazdami innych linii, których trasy na danym odcinku ściśle pokrywają się z trasami wybranych linii
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez jan_defecto, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 1906
Rejestracja: sob 15:31, 10 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Karol » czw 19:40, 03 kwie 2014

Ale za to złodzieje z MPK/Miasta sobie zarobią na opłacie manipulacyjnej. Ciekawe ile osób tak załatwiają miesięcznie?
Obrazek

px33
Fan forum
Posty: 4940
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » czw 19:43, 03 kwie 2014

Nie zarobią. Opłata jest naliczana tylko wtedy, kiedy kanar złapie kogoś bez biletu/dokumentu i ta osoba w ciągu tygodnia doniesie ten bilet/dokument. W przypadku odwołania żadnej opłaty nie ma.
Co nie zmienia faktu, że ktoś może taki nienależny mandat zapłacić i wtedy miasto jest 70/200 zł do przodu

Josek101
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: wt 05:45, 30 lip 2013
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Josek101 » czw 22:05, 03 kwie 2014

Na Lutomierskiej przy Al.Włókniarzy. To naprawde paranoja .Gdybym nie miał biletu,migawki to tak ale nie dało sie wytłumaczyc.Baba (nie obrażając kobiet)powiedziała ,ze popełniłem przestępstwo.Były 2 i jeden facet.Emerytki powinny w domu siedziec a nie czychac na złapanie kolejnych ofiar.Mam 45 lat iwku...ia mnie takie traktowanie i podejscie do pasazerów tych co płacą za migawki
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Josek101, łącznie zmieniany 1 raz.

Kpc21
Weteran
Posty: 6060
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » czw 22:40, 03 kwie 2014

Trzeba było odwołać się do przepisów taryfowych. Zdaje się że w autobusach są wywieszone, można było więc nawet odpowiedni zapis pokazać.

A z niekompetentnym kanarem to nie pierwszy taki przypadek. I pewnie nie ostatni.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Josek101
Stały bywalec
Posty: 312
Rejestracja: wt 05:45, 30 lip 2013
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Josek101 » pt 04:55, 04 kwie 2014

Szukają pieniedzy.Ale co sie dziwic jak im tramwaje znikają z zajezdni to i moZna na ludziach naiwnych zarobic

domino
Gaduła
Posty: 1045
Rejestracja: wt 21:35, 30 sie 2011

Postautor: domino » wt 23:22, 20 sty 2015

Ok. 3,5 mln zł z mandatów za jazdę bez biletu pozyskało łódzkie MPK w 2014 r. Dzięki skomputeryzowaniu systemu windykacji i kierowaniu pozwów do sądu elektronicznego miejski przewoźnik zwiększył skuteczność w ściganiu swoich dłużników.

W 2014 r. łódzkie MPK wyposażyło swój zespół windykacyjny w programy komputerowe, które umożliwiły sprawniejsze kierowanie pozwów do sądu przeciwko dłużnikom, którzy nie zapłacili mandatów za jazdę bez biletów.

- Wcześniej prowadziliśmy działania w +zwykłych+ sądach i posługiwaliśmy się papierowymi pozwami, co pozwalało nam na przygotowanie miesięcznie ok. 100 pozwów przeciwko dłużnikom. Po skomputeryzowaniu windykacji generujemy miesięcznie ok. 2 tys. pozwów. Nieuchronność kary robi wrażenie na naszych dłużnikach - coraz więcej z nich zgłasza się z prośbą o rozłożenie kary na raty - podkreślił na konferencji prasowej kierownik działu obsługi klienta Witold Ławiński.

Zakupiony w ub. roku przez MPK tzw. panel sądowy umożliwia złożenie do sądu elektronicznego dużej liczby pozwów. Jak wyjaśniła specjalistka z działu windykacji Katarzyna Bielska, sąd elektroniczny nie wymaga uzupełniania dokumentacji - co wcześniej było częste. Cała procedura odbywa się w szybki i prosty sposób. W ciągu 7-30 dni można spodziewać się nakazu zapłaty.

- W praktyce po 2-3 miesiącach od skierowania pozwu mamy prawomocny wyrok na gapowicza i możemy skierować sprawę do komornika. Wcześniej cała procedura zajmowała ok. pół roku. System umożliwia nam też wpisywanie dłużników - z długiem powyżej 200 zł - do Krajowego Rejestru Długów - dodała.

W 2014 r. MPK wysłało do e-sądu ponad 16,8 tys. pozwów. Ściągalność kar wynosi ok. 30 proc., ale - zdaniem pracowników spółki - wpływy wzrastają z miesiąca na miesiąc. Coraz więcej dłużników zgłasza się do spółki z prośbą o rozłożenie należności na raty - jest to sposób na wstrzymanie działań sądowych i komorniczych.

Jazda bez ważnego biletu komunikacji miejskiej kosztuje w Łodzi 70 zł - pasażer zapłaci tyle, gdy zdecyduje się na uregulowanie kary w ciągu siedmiu dni od jej nałożenia. Po upływie tygodnia kara rośnie do 200 zł. Po kolejnych 2-3 miesiącach, gdy sprawa kierowana jest do komornika, należność może wzrosnąć nawet do 800 zł. Mimo to jedynie 20 proc. gapowiczów decyduje się na zapłacenie najniższej kary.

Gdy pasażer zostanie kilkakrotnie przyłapany bez biletu, dział windykacji może skierować do sądu pozew łączony. Rekordzistka, która ma na koncie kilkanaście mandatów, jest winna MPK ok. 3 tys. zł. Razem z kosztami komorniczymi należność wyniesie ok. 5 tys. zł.

Zdaniem Ławińskiego w ciągu ostatniego roku liczba mandatów za jazdę bez biletu nie zwiększyła się i wyniosła - podobnie jak w 2013 r. - ok. 120 tys. rocznie. W tym roku MPK przewiduje natomiast dalszy wzrost skuteczności windykacji kar. - Będziemy odzyskiwać pieniądze, które obecnie są wciąż w postępowaniach sądowych i komorniczych - wyjaśnił.

Łódzkie MPK dwa lata temu zrezygnowało z usług podwykonawców zajmujących się kontrolą biletów. Jak poinformował kierownik sekcji kontroli biletów Mirosław Michalak, wszyscy zatrudniani przez MPK kontrolerzy legitymują się średnim wykształceniem; są wśród nich także studenci i osoby z wyższym wykształceniem. Kontrolerzy odbywają szkolenia, mogą konsultować się z zatrudnianym przez MPK psychologiem, przeszli też testy, sprawdzające ich predyspozycje do tego zawodu.

Ta zmiana - według Michalaka - zaowocowała zmniejszoną liczbą skarg na zachowanie kontrolerów. Z 83 skarg, które wpłynęły w ubiegłym roku, zasadne okazało się tylko 7 proc.

http://wiadomosci.onet.pl/lodz/miejski-przewoznik-pozyskal-3-5-mln-zl-z-mandatow-od-gapowiczow/wvfk1


Wróć do „Bilety”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość