Strona 9 z 9

Re: PESA Swing 2018

: śr 10:13, 12 gru 2018
autor: px33
Nie myślałeś żeby aplikować do MPK z tym cudownym pomysłem na odpoczywanie tramwajów? Co prawda ktoś już to u nich wymyślił i całkiem skutecznie wcielił w życie w przypadku lepszych tramwajów, ale może na przykład idzie na emeryturę i potrzebuje następcy. A na przykład jeszcze nikt chyba nie wymyślił żeby okryć tramwaje kocykiem i puszczać im kołysanki...

Żeby chociaż podczas tych weekendów było robione utrzymanie bieżące, ale mocno w to wątpię.

Re: PESA Swing 2018

: śr 11:15, 12 gru 2018
autor: mig
Kamil.2 pisze:Pesa już ruszyła ale znikła z systemu...
Zjechała na pętlę Karolew

A jak miała nie zniknąć skoro motorniczy wylogował się z kursówki?

Co do wagonu 1892 to zgodzę się z Kubą, natomiast co do pozostałych nie doszukiwałbym się jakichś teorii spiskowych dlaczeto wagon X akurat na linii Y jeździ itp. Przypadek raczej.

Re: PESA Swing 2018

: śr 16:40, 12 gru 2018
autor: TramMomentyStudenta
px33 pisze:Żeby chociaż podczas tych weekendów było robione utrzymanie bieżące, ale mocno w to wątpię.

Nie chodzi o kwestie utrzymania bieżącego (chociaż gdyby się uprzeć, to w soboty można byłoby robić jakieś przeglądy), a bardziej o wytrzymałość konstrukcji. :?

Re: PESA Swing 2018

: pn 19:31, 01 kwie 2019
autor: nowy1212
http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,24602593,problemy-z-nowymi-tramwajami-czy-pesa-powinna-placic-mpk.html
Problemy z nowymi tramwajami. Czy Pesa powinna płacić MPK Łódź setki tysięcy złotych kary?


50 km wystarczyło
Każdy z tramwajów przed podpisaniem odbioru musiał wykazać się bezawaryjnością. Najpierw przeprowadzany był test 50 km. Później pojazd włączany był już do eksploatacji, czyli woził pasażerów. W tym czasie musiał bez problemów technicznych pokonać 3 tys. km. Jak to możliwe, że testy przechodził w dwa dni? Jak pokazują przykłady dostarczonych pojazdów, pierwszy test kończył się zazwyczaj dzień po przyjeździe swinga do Łodzi. Drugi trwał jednak o wiele dłużej – ok. 14 dni, czasem o kilka dni więcej. Dla miejskiej spółki MPK Łódź oznaczało to, że mogłaby naliczyć za ten czas dodatkowe ok. 75 tys. zł kary. Nie zrobiła tego jednak.

Dlaczego?

Przewoźnik wyjaśnia, że Pesa złożyła wniosek o odstąpienie od testu 3 tys. km. Według umowy MPK Łódź mogło go przyjąć. – Spółka zdecydowała się zrezygnować tzw. testu niezawodności. Wagon ten przeszedł bezbłędnie jazdę próbną na dystansie 50 km – wyjaśnia Agnieszka Magnuszewska, rzeczniczka MPK Łódź. I dodaje: – W stosunku do pozostałych tramwajów Pesa nie składała takiego wniosku.


No tak co tam umowa, po co testować przecież Pesy słyną z niezawodności, a Pesa też w ramach wdzięczności potem wykonuje tyle rzeczy...

Re: PESA Swing 2018

: pn 23:36, 01 kwie 2019
autor: hytgar655
No ale to chyba tylko jeden wagon nie przechodził tego testu 3000 km? Bo większość go na pewno przechodziła.