Strona 6 z 6

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 19:42, 25 kwie 2018
autor: TramMomentyStudenta
Nawiązując do mojego posta na innym wątku:
TramMomentyStudenta pisze:Jak nie wiadomo, czemu, to temu, że nie zgadza się kasa. Czyli jednak modernizacja M8C skończy się dopiero w przyszłym roku i to jest bodajże już co najmniej druga zmiana terminu, bo pierwotnie koniec miał już być w roku ubiegłym. A szkoda, bo tylko marnuje się potencjał. Ktoś powie - dwa wagony wte, czy we wte, ale jednak te dwa wagony "wte, czy we wte" decydują o tym, ile można niskich brygad dać na taką a taką linię, zresztą sami widzimy, że o ile 10 sprawnych wagonów faktycznie nie wyśle się na linię, o tyle pojawiające się notorycznie Konstale na linii, na której jest obsadzonych 8 M8CNów (na przypisanych dla M8CNów brygadach, nawet chyba dziś była na niskiej brygadzie bulwa), to trochę kpina z pasażerów. A dziś jeszcze skąpi się na takich modernizacjach M8C.
http://www.transport-publiczny.pl/mobil ... 58321.html

pragnę zauważyć, że z powodu przedłużającego się czasu modernizacji M8C proponuję, aby po skończonym remoncie został zrobiony porządek z numeracją M8CNa. Najlepiej, aby bazą dla wszystkich modernizacji była dominanta, czyli rok 2017. Dzięki temu nie zmieni się numeracja aż sześciu wagonów. Sama numeracja mogłaby zacząć się od 2786.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 19:51, 25 kwie 2018
autor: nowy1212
Przecież z numeracją jest taki bałagan, ze jeśli coś robić to trzeba na nowo numerować zwłaszcza, że teraz przyjedzie troche nowych tramwajów. Choć sam nie wiem czy to ma sens.

Czy ta numeracja co jest obecnie coś ułatwia pracownikom w zajezdni? Bo moze to dzisiaj nie ma większego sensu. Jasne dla miłośników zbiorkomu fajnie, gdy wszystko jest ponumerowane z sensem, ale może w praktyce to nie ma w ogóle znaczenia?

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 20:26, 25 kwie 2018
autor: TramMomentyStudenta
Powiem tak. Tramwaje z TdŁ będą mieć w zdecydowanej większości numery zaczynające się od 0 lub 1 (ściślej: 20 lub 21), które w sporej mierze będą wolnymi numerami (wystarczy zrobić porządek z numeracją GT6), a te z NF6D pokryją częściowo numery 1861-80, najpewniej też 1951-60 oraz 10??-?? w zależności od dostaw tramwajów z TdŁ. Co do ZIT, ciężko wróżyć z fusów (kiedy się spodziewać tramwajów? czy w 2021? czy może dopiero w '23?), ale z ZIT-em na pewno nie jest to problem na dziś. Natomiast numeracją M8CNów muszą się zająć lada moment, bo jest masakrycznie porozpraszana. To jest zupełnie inny problem jak z piątkami (w sensie 15??/25??). Z piątkami zresztą też muszą zrobić porządek, ale też nie wydaje mi się, żeby to był problem na już. Problem powstanie przy ewentualnej dostawie wagonów w 2025, ale może zniknąć z uwagi na usuwanie Konstali. Choć największy bałagan jest ukryty między bulwami, które tak szybko nie znikną ze środowiska tramwajowego.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 21:23, 25 kwie 2018
autor: nowy1212
No, ale po co w ogóle w numeracji jest podawany rok i to w postaci jednej cyfry? To ma w ogóle jakiś sens?

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 21:35, 25 kwie 2018
autor: px33
Ma - jak inaczej szybko odróżniłbyś Swinga'15 od '18?

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 21:38, 25 kwie 2018
autor: TramMomentyStudenta
To już jest swego rodzaju system wymyślony przez ktosia jeszcze za komuny... Ogólnie numeracja powinna być pozmieniana i cały system powinien być oparty na rodzaju taboru, a nie roku produkcji. Co już sugerowałem, ale nikt na ten temat dyskutować tutaj nie chce... A powinno się. Przynajmniej w kontekście zasad numerowania taboru.

^^ Swing to Swing. Nowsze zawsze mogą mieć dalsze numery.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 21:42, 25 kwie 2018
autor: mateeusz
Numeracja zgodnie z rokiem zakupu jest akurat bardzo pozytywnym aspektem. A co do M8C najbardziej logicznym rozwiązaniem byłoby ich ponumerowanie zgodnie z rokiem przybycia do Łodzi, czyli seria 23xx. Bo jeśli nadawać nowy numer po modernizacji, to wszystkie Woltany powinny mieć nowe numery (w których w dodatku jest mniej z oryginału niż w M8CN).

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 21:49, 25 kwie 2018
autor: Kpc21
Czy naprawdę kogokolwiek w MPK ta numeracja interesuje i ktoś to stosuje?

IMO numeracja jest po to, bo tramwaj musi mieć jakiś numer w ewidencji, musi być wiadomo, który tramwaj jest który. W autobusach w sumie dałoby się bez niej obejść i posługiwać się numerami rejestracyjnymi, tramwaje w Polsce numerów rejestracyjnych nie mają, więc muszą być numery taborowe. Ale to, według jakiego klucza będą one przydzielane (a może po prostu po kolei od 0001, czy tam od 1001/2001 zależnie od zajezdni) wydaje się nie mieć absolutnie żadnego znaczenia dla zarządzania taborem i dla eksploatacji. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy mamy komputery i sprawdzenie roku produkcji danego wagonu nie stanowi problemu.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 22:05, 25 kwie 2018
autor: nowy1212
mateeusz pisze:Numeracja zgodnie z rokiem zakupu jest akurat bardzo pozytywnym aspektem.

Czemu? Co to daje? Przecież MPK na pewno ma jakiś spis taboru i wie kiedy dany tramwaj wyprodukowano.

Kpc21 pisze:IMO numeracja jest po to, bo tramwaj musi mieć jakiś numer w ewidencji, musi być wiadomo, który tramwaj jest który. W autobusach w sumie dałoby się bez niej obejść i posługiwać się numerami rejestracyjnymi, tramwaje w Polsce numerów rejestracyjnych nie mają, więc muszą być numery taborowe.

Przewagą numeru taborowego nad numerami rejestracyjnymi jest to, ze są krótsze, a jak zgłaszasz uwagę/skargę no to jest to przydatne.

Ale to, według jakiego klucza będą one przydzielane (a może po prostu po kolei od 0001, czy tam od 1001/2001 zależnie od zajezdni) wydaje się nie mieć absolutnie żadnego znaczenia dla zarządzania taborem i dla eksploatacji. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy mamy komputery i sprawdzenie roku produkcji danego wagonu nie stanowi problemu.

Dokładnie. Jasne dla miłośników KM to może i ważna rzecz, ale w praktyce wystarczy przypisać jakikolwiek nr ID byle tylko był unikalny.
Jedynie cyfra pierwsza powinna być inna by rozróżnić zajezdnie, bo to akurat może być ważne dla MPK. No ale dalsze trzy cyfry to mogą śmiało być losowe byle były unikalne.
Tak jak piszesz w dobie komputerów, elektronicznych baz danych ta numeracja nie jest już taka ważna jak dawniej.
Przecież jeśli MPK ma taką bazę to na pewno sa tam podstawowe informacje o danym tramwaju i jego historii.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 22:57, 25 kwie 2018
autor: Kpc21
A wcześniej, przy papierowych bazach danych, taka, a nie inna numeracja też pewnie miała jakieś uzasadnienie - np. papierowa baza była podzielona według lat produkcji, więc po danej cyfrze z numeru dało się szybciej dotrzeć do informacji o danym tramwaju. To znaczy przypuszczam, że tak mogło być.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 23:34, 25 kwie 2018
autor: px33
Ale co wam te lata produkcji przeszkadzają? IMO to serio pomaga. I wydaje mi się, że dość mocno przeceniacie komputeryzację zajezdni.

Jeśli mielibyśmy wprowadzać jakąś zmianę w numeracji to wydaje mi się, że można by się zastanowić nad nadaniem doczepom numerów wagonów prowadzących z indeksem B. Minus jest taki, że wymiana wagonów w składzie byłaby utrudniona (albo byłyby niezgodne numery albo trzeba by przekleić numerki), ale skończyłby się problem z przypadkowo ponumerowanymi parami.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: śr 23:47, 25 kwie 2018
autor: nowy1212
px33 pisze:Ale co wam te lata produkcji przeszkadzają? IMO to serio pomaga. I wydaje mi się, że dość mocno przeceniacie komputeryzację zajezdni.

Przeszkadzają bo wymagają robienia porządków co nie ma sensu po prostu bo są rzrczy ważniejsze.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: czw 16:15, 26 kwie 2018
autor: TramMomentyStudenta
px33 pisze:Jeśli mielibyśmy wprowadzać jakąś zmianę w numeracji to wydaje mi się, że można by się zastanowić nad nadaniem doczepom numerów wagonów prowadzących z indeksem B. Minus jest taki, że wymiana wagonów w składzie byłaby utrudniona (albo byłyby niezgodne numery albo trzeba by przekleić numerki), ale skończyłby się problem z przypadkowo ponumerowanymi parami.

Nie. Wymiana między wagonami odbywa się praktycznie raz na kilka lat, ponadto i tak poza klasycznymi Konstalami nie znajdzie się raczej takiego składu, w którym bieżący drugi wagon będzie jakimś cudem funkcjonował jako pierwszy (z wyjątkiem dwóch znanych nam składów bulw). Więc co do zasady wprowadzenie indeksów literowych na końcu numeru ma swoje uzasadnienie.
Natomiast w moich postach mowa była o uporządkowaniu numeracji, najlepiej podług typu pojazdu. O ile dobrze pamiętam, z autobusami tak właśnie jest.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: ndz 07:07, 10 cze 2018
autor: TramMomentyStudenta
Z innego wątku
px33 pisze:albo może nawet 1862 jeśli już trafił na zajezdnię

Czy 1862 to jeden ze składów z tegorocznych dostaw NF6D? Bo o ile dobrze kojarzę, nie słyszałem, żeby zmieniano numery składów i to chyba dotychczas były 403 i 405.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: ndz 10:41, 10 cze 2018
autor: px33
Tak, o ile pamiętam to 1862 to ten szary a 1861 czerwony.

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: ndz 11:28, 10 cze 2018
autor: TramMomentyStudenta
Czyli jednak na to wychodzi, że tegoroczne Bogestry wyjadą z numerkami 1861-75 (bo chyba 15 wagonów ma dotrzeć).
I oczywiście dziękuję za odpowiedź. :)

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: pn 22:16, 25 lut 2019
autor: TramMomentyStudenta
Podobno pojawiły się już jakieś NF6D ostatnio.
Czy są jakieś spekulacje odnośnie ich numeracji? Teoretycznie to może być od 1941, 1951, a także 1981. Jaka z nich jest brana pod uwagę na tę chwilę?

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: sob 22:02, 02 mar 2019
autor: Yakuzzi
Może pytanie wyda się głupie znawcom tematyki ale...

Dlaczego część GT8N ma numery 4-cyfrowe np 1512 czy 1521 a część ma pominiętą 1 z przodu np 506 czy 511?

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: sob 22:05, 02 mar 2019
autor: mateeusz
Wagony ex. MKT mają numery 3-cyfrowe, a te które MPK sprowadziło później z Helsinek dostały 1 z przodu. Dlaczego tak? Dobre pytanie...

Re: Numeracja taboru tramwajowego

: sob 22:14, 02 mar 2019
autor: hax
Podobno MPK przejęło te wagony od MKT wraz z kredytem na ich zakup, stąd przejęto numerację likwidowanej spółki.