Malowanie zakładowe

Jelcz, czy Volvo? To najlepsze miejsce dla tematów tego typu.
Marcin
Gaduła
Posty: 1791
Rejestracja: pn 20:10, 11 lip 2005

Postautor: Marcin » ndz 10:03, 04 wrz 2011

Zgierzanin pisze:Malowanie to już jak kto lubi - pasażerom wszystko jedno.


Naprawdę uważasz, że pasażerowie nie mają poczucia estetyki? :D

mch
Sympatyk forum
Posty: 645
Rejestracja: pt 20:45, 31 mar 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: mch » ndz 10:20, 04 wrz 2011

Marcin pisze:
Zgierzanin pisze:Malowanie to już jak kto lubi - pasażerom wszystko jedno.


Naprawdę uważasz, że pasażerowie nie mają poczucia estetyki? :D



Gdyby mieli, to czy przyklejaliby bobki z nosa na ścianach i pod fotelem, wciskali śmieci między siedzenia, smarowali tłustymi łapami szyby i ogólnie - brudzili? ;)

Marcin
Gaduła
Posty: 1791
Rejestracja: pn 20:10, 11 lip 2005

Postautor: Marcin » ndz 11:36, 04 wrz 2011

Uznajmy, że większość pasażerów nie zachowuje się w ten sposób.

Kpc21
Weteran
Posty: 6062
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » ndz 11:36, 04 wrz 2011

Dla jednego estetyczne może być malowanie żółto-czerwone, dla innego biało-zielone. A dla jeszcze kogo innego pomarańczowo-żółte. Ale wg mnie, ujednolicone, przynajmniej w obrębie przewoźnika, powinno być (pomijając reklamy i graffiti). Rozumiem, że w MKT malowanie zakładowe jest pomarańczowo-żółte, a na Helmutach (za wyjątkiem bodaj jednego czy dwóch) zostawili malowanie niemieckie ze względu na dobry stan lakieru - choć w sumie zakładowe mogliby zmienić na biało-zielone, bo jest ładniejsze Obrazek. Ale TP chyba od początku trzymały się żółto-czerwonego, a jednego ze "starych" Helmutów przemalowali, nie wiedzieć czemu, na "żabie", chyba wzorując się na malowaniu niemieckim występującym w MKT. Tak już robić nie powinni.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

SEC
Weteran
Posty: 6980
Rejestracja: sob 14:28, 01 lip 2006

Postautor: SEC » ndz 13:46, 04 wrz 2011

Marcin pisze:Uznajmy, że większość pasażerów nie zachowuje się w ten sposób.

W Łodzi jest to duży odsetek jednak.

Zgierzanin
Stały bywalec
Posty: 411
Rejestracja: ndz 11:48, 15 mar 2009
Lokalizacja: Zgierz

Postautor: Zgierzanin » ndz 16:54, 04 wrz 2011

Marcin pisze:
Zgierzanin pisze:Malowanie to już jak kto lubi - pasażerom wszystko jedno.


Naprawdę uważasz, że pasażerowie nie mają poczucia estetyki? :D


Malowanie to raczej rzecz drugorzędna. Fajnie jest, jak obowiązują konkretne barwy zakładowe, ale w Łodzi jest wiele pilniejszych spraw do naprawiania. Chodziło mi raczej o takie warszawskie pierdółki typu 'tylko syrenka' na przedniej ścianie albo nieregulaminowy pas czerwieni na burcie :)

berger.m
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: śr 22:29, 09 kwie 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: berger.m » ndz 17:03, 04 wrz 2011

To nie są pierdółki, lecz konieczność! Komunikacja miejska musi tworzyć solidną, szanującą się markę. Przypominam, że w Warszawie wiele linii obsługują prywatne firmy. Muszą więc mieć wyznaczone malowanie i wyposażenie każdego centymetra kwadratowego każdej powierzchni autobusu.

px33
Fan forum
Posty: 4940
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » ndz 18:57, 04 wrz 2011

E tam. Póki kolory się mniej więcej zgadzają to nie ma problemu (a teraz ITS, Mobilis i MZA mają zresztą ze 4 różne malowania). Ale bardzo miłym zagraniem ze strony ZTM jest unifikacja przycisków do drzwi, tak że wszystkie nowe pojazdy mają identyczne. Gdyby nasz kochany ZDiT miał budżet większy o kilkadziesiąt tysięcy, mogliby kupić przyciski (takie same jak w Warszawie bo tam są idealne - duże, podświetlane, widoczne i jeszcze jako bajer z napisem w Braille'u) i kazać przewoźnikom je zamontować, bo teraz mamy jakoś tak 10 typów (zółte, na drzwiach w tramwajach, te z O405N, te z Citaro, STOP z Citaro 2007 nad kasownikiem z przodu, te z Conecto (2 typy), z Volv 2007 na drzwiach (tam to w ogóle jest syf i należałoby podpiąć wszystko co jest pod otwieranie drzwi), z GT6/8, z M8S, może coś jeszcze?) i to jest ważniejsza sprawa niż jakieś pitolenie z malowaniem (wszystkie tramwaje są w jednej taryfie, więc to obojętne, byle farba nie odpadała, a w autobusach rzeczywiście dobrze by było kazać Koro przemalować wozy i wymyślić jakieś sensowne oznaczenie ŁŁTZ).

A u nas najpierw te autobusy i tramwaje muszą zacząć jeździć bo co z tego, że będą ujednolicone jak będą tylko stać na pętlach i zajezdniach, a zabraknie pieniędzy na kursy Obrazek

berger.m
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: śr 22:29, 09 kwie 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: berger.m » ndz 19:37, 04 wrz 2011

Obstaję przy swoim - malowanie powinno być nie mniej więcej, lecz dokładnie jednakowe. Bardzo dobrze, że MPK kilka lat temu zaprojektowało wreszcie tapicerkę, którą konsekwentnie stosuje. Różnice w malowaniu negatywnie wpływają na wizerunek komunikacji miejskiej jako całości. Zgadzam się, że inne rzeczy wpływają jeszcze bardziej negatywnie, ale to nie jest wytłumaczenie dla braku konsekwencji w malowaniu taboru, a w przypadku tramwajów mamy już 3 wyjątki w MPK.

px33
Fan forum
Posty: 4940
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » ndz 19:55, 04 wrz 2011

Bardzo dobrze, że MPK kilka lat temu zaprojektowało wreszcie tapicerkę, którą konsekwentnie stosuje.

I bardzo źle, że nie zrobiło tego miasto. Taka tapicerka byłaby dodatkowo narzędziem promocyjnym i mogłaby pokrywać się ze strategią marketingową miasta

berger.m
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: śr 22:29, 09 kwie 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: berger.m » ndz 21:13, 04 wrz 2011

To prawda, na wzór tapicerki mogłyby składać się na przykład malutkie zarysy pomnika Kościuszki, ratusza i kościoła przy pl. Wolności, bramy Manufaktury i jeszcze czegoś. Ale i tak jest świetnie - większość polskich miast nie dorobiła się ujednolicenia tapicerki, a wzór przewoźnika na niej jest standardem również na Zachodzie. Szkoda, że MPK nie kontynuuje pomysłu na ujednolicenie kołpaków w nowo zamawianych autobusach. Co do bardziej praktycznych elementów, to poza wspomnianym spójnym wzorem i lokalizacją przycisków, ujednolicić powinno się w nowo zamawianym taborze sygnał dźwiękowy i świetlny zamykania drzwi.

Kpc21
Weteran
Posty: 6062
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » ndz 21:49, 04 wrz 2011

berger.m pisze:Obstaję przy swoim - malowanie powinno być nie mniej więcej, lecz dokładnie jednakowe.

Ale dopóki nie ma związku komunikacyjnego, nie jest to możliwe. Bo co w sytuacji (hipotetycznej), kiedy MUK Zgierz też wprowadzi ujednolicone malowanie? Na Helenówku ma stać ekipa z farbą i na szybko przemalowywać wozy?
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Kpc21, łącznie zmieniany 1 raz.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

pawelczyk
Sympatyk forum
Posty: 998
Rejestracja: sob 22:09, 05 sty 2008

Postautor: pawelczyk » ndz 22:09, 04 wrz 2011

No i co w sytuacji gdy mamy reklamy całopojazdowe? MPK miałoby zrezygnować z dojnej krowy na rzecz estetyki?

Kpc21
Weteran
Posty: 6062
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » ndz 22:22, 04 wrz 2011

Reklamy powinny stanowić tu wyjątek. Pod warunkiem pozostawienia na pojeździe oznaczenia przewoźnika i LTZ (może być po prostu herb Łodzi, ale nie w miejscu jamników, bo są ładne Obrazek ).
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

berger.m
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: śr 22:29, 09 kwie 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: berger.m » ndz 23:04, 04 wrz 2011

Kpc21 pisze:
berger.m pisze:Obstaję przy swoim - malowanie powinno być nie mniej więcej, lecz dokładnie jednakowe.

Ale dopóki nie ma związku komunikacyjnego, nie jest to możliwe. Bo co w sytuacji (hipotetycznej), kiedy MUK Zgierz też wprowadzi ujednolicone malowanie? Na Helenówku ma stać ekipa z farbą i na szybko przemalowywać wozy?


Przewoźnik z innego miasta aglomeracji może mieć malowanie z tamtego miasta. Natomiast KORO powinno mieć łódzkie malowanie.

Co do reklam, to oczywistym jest, że stanowią wyjątek. Wystarczy, by był herb, logo itd. Tak jest wszędzie.

Kpc21
Weteran
Posty: 6062
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » ndz 23:14, 04 wrz 2011

W sumie KORO też jest przewoźnikiem z innego miasta aglomeracji, bo siedzibę ma w Zgierzu. Tyle, że nie obsługuje tam komunikacji miejskiej - a robi to w Łodzi.

Z obowiązku ujednoliconego malowania można by zwolnić przewoźników, którzy większość linii komunikacji miejskiej obsługują poza Łodzią. Ale wtedy pod to mogłoby podpaść również MKT i TP.

Czy to, jak pomalowane są pojazdy, jest naprawdę takie ważne? Istotne, żeby miał oznaczenia LTZ (napis nad drzwiami), czego wszyscy przewoźnicy chyba nie spełniają.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Kpc21, łącznie zmieniany 1 raz.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

berger.m
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: śr 22:29, 09 kwie 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: berger.m » ndz 23:39, 04 wrz 2011

Tak, jednolite malowanie jest istotne Obrazek Jego brak oznacza bałagan. ZDiT powinien żądać schematu malowania od przewoźników, którym zleca przewozy, a wyłączać z obowiązku łódzkiego malowania jedynie przewoźników wjeżdżających do Łodzi, ale obsługujących głównie inne miasto. Tramwaje podmiejskie ewentualnie mogą mieć swoje malowanie, choć byłoby dobrze, aby było one takie samo, jak malowanie łódzkie lub takie samo, jak malowanie kolei aglomeracyjnej.

Kpc21
Weteran
Posty: 6062
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » ndz 23:45, 04 wrz 2011

No ale ważniejsze od jednolitego malowania jest chociażby stosowanie (lub nie - zależnie od pogody i wyposażenia pojazdu) ciepłego guzika, o czym wspomniano już w innym temacie. Ciepły guzik ma wpływ na komfort pasażerów, malowanie pojazdu - nie. Podobnie włączanie/wyłączanie ogrzewania/klimatyzacji.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

berger.m
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: śr 22:29, 09 kwie 2008
Lokalizacja: Łódź

Postautor: berger.m » pn 00:26, 05 wrz 2011

Oczywiście! Ale też jedno drugiego nie wyklucza, dlatego nie trzeba umniejszać wagi tego pierwszego problemu.

Adamix
Gaduła
Posty: 1829
Rejestracja: sob 17:58, 10 sty 2009
Lokalizacja: Łódź-Chojny

Postautor: Adamix » pn 16:15, 05 wrz 2011

Nie ma pieniędzy na przewozy, a będą na przemalowywanie pojazdów? Owszem, warto przyjąć strategię ujednolicenia malowania zakładowego w kilkuletniej perspektywie, powinien zająć się tym ZDiT i szczegółowo opisać jak taki pojazd powinien wyglądać.

Jednak zdecydowanie nie zgodzę się, że jest to sprawa pierwszej potrzeby. Pojazdy KORO, TP czy MKT są estetyczne i wolę, żeby był to autobus biały niż na szybko i byle jak przemalowany na żółto-czerwono - wtedy farba zacznie odpadać bardzo szybko i wóz będzie prezentował się zdecydowanie gorzej.


Wróć do „Tabor”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości