Obsada nocnych linii autobusowych

Rozmowy na temat łódzkiej komunikacji.
Zwyrol
Bywalec
Posty: 100
Rejestracja: wt 20:03, 17 wrz 2013
Lokalizacja: Retkinia

Postautor: Zwyrol » pt 11:30, 15 sty 2016

Czyżby znów liczenie? Z wczoraj na dzisiaj na N3, N4, N7 same nowe merce 23xx/24xx. Na limankowych tradycyjnie Volvo Obrazek

mig
Moderator
Posty: 3423
Rejestracja: czw 13:56, 19 paź 2006
Lokalizacja: Łódź Widzew
Kontaktowanie:

Postautor: mig » pt 15:03, 15 sty 2016

Nie, taka obsada ma być na stałe.

kuba_łódź
Gaduła
Posty: 1314
Rejestracja: pn 15:27, 10 sie 2015
Lokalizacja: Łódź-Andrzejów

Postautor: kuba_łódź » pt 17:42, 15 sty 2016

Nie szkoda tych nowych "Mercedesów" ? Pomijam, że są tandetne, ale szkoda, żeby na nockach je zdemolowali. Po coś są Jelcze i Citaro.

arturro15
Sympatyk forum
Posty: 837
Rejestracja: pn 19:05, 14 mar 2011

Postautor: arturro15 » pt 18:14, 15 sty 2016

Co z nocnymi Jelczami?

Awatar użytkownika
Mat
Megagaduła
Posty: 2202
Rejestracja: śr 15:18, 20 sie 2014
Lokalizacja: Łódź - MOJE miasto

Postautor: Mat » sob 01:02, 16 sty 2016

Podobno dziś na nocce także z EA-1 nowe wozy.

A przyczyną może być to.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Mat, łącznie zmieniany 1 raz.
Mateusz

EA-1 8-)
Foto
Obrazek

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » sob 03:40, 16 sty 2016

Czyli że co, stare wozy są dużo bardziej awaryjne i dochodzi przez to do przypadków typu brak dwóch nocnych pod rząd?

A swoją drogą - przecież w nocy zajezdnie są pełne niewykorzystywanych w danym momencie autobusów. Jeśli nawet coś padnie - to powinien jak najszybciej wyjeżdżać następny pojazd. Jeśli nie ma kierowców na rezerwie - to powinni natychmiast zabrać kierowcę z popsutego autobusu osobówką na zajezdnię. Czy w ostateczności, jak nie ma kto tego zrobić, nawet zamówić mu taksówkę, byle zastępstwo jak najszybciej wyjechało. A wóz zastępczy powinien rozpocząć kurs od przystanku, na którym poprzedni autobus padł (chyba że już minęło tyle czasu, że jest bliżej następnego kursu, niż tego poprzedniego) - właśnie ze względu na to, że na przystankach czekają ludzie, i jeśli ten kurs nie zostanie w ogóle wykonany, to łącznie czekać będą godzinę.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez Kpc21, łącznie zmieniany 1 raz.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Awatar użytkownika
Mat
Megagaduła
Posty: 2202
Rejestracja: śr 15:18, 20 sie 2014
Lokalizacja: Łódź - MOJE miasto

Postautor: Mat » sob 10:37, 16 sty 2016

Łatwiej jest według MPK, wystawić nowsze wozy. Może coś w tym jest, bo np. wysyłając trupy typu 11xx, trzeba się liczyć z tym, że mogą paść. Tym bardziej, że mrozy im nie służą. Z nowymi wozami jest mniej problemu. A i w przypadku podobnych skarg łatwiej się wytłumaczyć. Nie wiem tylko, czy Mastero i Citaro są też tak bardzo awaryjne, czy to tylko właśnie zmiana na "zamknięcie ust". No i dlaczego nie można wysłać Conecto z 2010 roku. Też są złe?
Wiesz, wystawienie rezerwy, czy wożenie kierowcy do innego wozu też sporo zabiera czasu, jeszcze zależy gdzie wystąpi dana awaria. A jak kierowca pojedzie, to kto przypilnuje wozu? Z NR bywa różnie.
Jak padną dwa na raz, albo jeden po drugim, to cieżko w nocy je od razu zastąpić i wypuścić w inny rejon miasta rezerwę.
Nowe wozy to trochę niwelują.
Mateusz

EA-1 8-)
Foto
Obrazek

pawlak
Gaduła
Posty: 1041
Rejestracja: śr 19:38, 14 sty 2009

Postautor: pawlak » sob 11:26, 16 sty 2016

Może nie szkoda Conecto bo leasing ObrazekObrazek A tak poważnie to wypadnięcie dwóch Mastero to musiał być naprawdę jednorazowy przypadek. Wątpię, że są tak awaryjne. Skoro tak dbają by nic się nie popsuło to Volvo też powinno wylecieć z obsługi nocnych.

Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 1926
Rejestracja: sob 15:31, 10 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Karol » sob 13:04, 16 sty 2016

pawlak pisze:Może nie szkoda Conecto bo leasing :P :D

Conecto z 2013 roku to ostatnie wozy kupione na własność, a takie mają w większości się pojawiać z NS.
Co do rezerwy nocnej to chyba jest jedna albo dwie na całe miasto.
Wiele razy się zdarzało, że dana brygada w ogóle nie wyjeżdżała, bo nie było kierowcy. Kto wie, może w tym przypadku było podobnie, a kolejna doznała awarii. Prawdy nikt nie powie, a na kontrole na nocy nie ma co liczyć.

Poczekajmy do wiosny, pewnie wtedy wszystko wróci do normy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mat
Megagaduła
Posty: 2202
Rejestracja: śr 15:18, 20 sie 2014
Lokalizacja: Łódź - MOJE miasto

Postautor: Mat » sob 21:07, 16 sty 2016

pawlak pisze:Skoro tak dbają by nic się nie popsuło to Volvo też powinno wylecieć z obsługi nocnych.
Szkoda, że nie czytasz wcześniejszych postów.
Mateusz

EA-1 8-)
Foto
Obrazek

pawlak
Gaduła
Posty: 1041
Rejestracja: śr 19:38, 14 sty 2009

Postautor: pawlak » sob 22:32, 16 sty 2016

Mat pisze:
pawlak pisze:Skoro tak dbają by nic się nie popsuło to Volvo też powinno wylecieć z obsługi nocnych.
Szkoda, że nie czytasz wcześniejszych postów.


Okej. W innym wątku doczytałem, że Volvo zniknęło. Prawidłowa decyzja. Przynajmniej większe bezpieczeństwo dla prowadzącego (w wozach z zabudowaną kabiną) i pasażera (monitoring).

estimate85
Stały bywalec
Posty: 451
Rejestracja: sob 13:40, 29 mar 2008

Postautor: estimate85 » wt 10:04, 19 sty 2016

Czy rzeczywiście zniszczenia na liniach nocnych są większe niż na dziennych? Rozumiem podwyższone ryzyko kursów w weekendy - noce pt/sob i sob/nd gdy autobusy pełne są podpitych ludzi wracających z imprez, ale w tygodniu raczej jest spokojniej niż na dziennych brygadach.
PS jakie przeguby będą szły na N1 i N2 w weekendy? 18xx czy 17xx?

mig
Moderator
Posty: 3423
Rejestracja: czw 13:56, 19 paź 2006
Lokalizacja: Łódź Widzew
Kontaktowanie:

Postautor: mig » wt 10:27, 19 sty 2016

I 18xx i 17xx. No właśnie, jakiś wielki wandalizm w nocnych to stereotyp. Są dni kiedy na dziennych jest gorzej.

Wojtek94
Weteran
Posty: 5181
Rejestracja: sob 18:55, 06 lut 2010
Lokalizacja: Łódź-Bałuty

Postautor: Wojtek94 » wt 22:20, 19 sty 2016

Mat pisze:Łatwiej jest według MPK, wystawić nowsze wozy. Może coś w tym jest, bo np. wysyłając trupy typu 11xx, trzeba się liczyć z tym, że mogą paść. Tym bardziej, że mrozy im nie służą. Z nowymi wozami jest mniej problemu. A i w przypadku podobnych skarg łatwiej się wytłumaczyć. Nie wiem tylko, czy Mastero i Citaro są też tak bardzo awaryjne, czy to tylko właśnie zmiana na "zamknięcie ust". No i dlaczego nie można wysłać Conecto z 2010 roku. Też są złe?
Wiesz, wystawienie rezerwy, czy wożenie kierowcy do innego wozu też sporo zabiera czasu, jeszcze zależy gdzie wystąpi dana awaria. A jak kierowca pojedzie, to kto przypilnuje wozu? Z NR bywa różnie.
Jak padną dwa na raz, albo jeden po drugim, to cieżko w nocy je od razu zastąpić i wypuścić w inny rejon miasta rezerwę.
Nowe wozy to trochę niwelują.


Conecta z 2010 nie maja pelnej kabiny. Dopiero Solary 2011 ja posiadaja i kazde nastepne. Glownym aspektem jest kabina i monitoring dla bezpieczenstwa. Volva 7000 i Jelcze 25xx przejely prace czesto calodzienne , choc w tygodniu to nie jest odczuwalne bo nocnych jest tylko kilknascie prac a po pt/sob i sob/nd nie ma az tylu brygad do obsady ;)

Awatar użytkownika
Mat
Megagaduła
Posty: 2202
Rejestracja: śr 15:18, 20 sie 2014
Lokalizacja: Łódź - MOJE miasto

Postautor: Mat » wt 23:02, 19 sty 2016

To, że Conecto mają taką kabinę to wiem. Tylko, że podobno przyczyną wystawienia nowych wozów była awaryjność a nie zabudowanie kabiny i monitoring, a tu Conecto z 2010 chyba nie są gorsze.
Oczywiście kierowcy się cieszą, że dostali te lepiej wyposażane.
Mateusz

EA-1 8-)
Foto
Obrazek

Wojtek94
Weteran
Posty: 5181
Rejestracja: sob 18:55, 06 lut 2010
Lokalizacja: Łódź-Bałuty

Postautor: Wojtek94 » wt 23:22, 19 sty 2016

Awaryjnosc jesli chodzi o Limanke bo wysylala Volva. Jelcze to porzadne wozy i pomimo prawie 11 lat tyrki dzien/noc sa w niezlym stanie. Tylko ze brakowalo w nich kabiny a takto stworzone na noce idealnie.

Awatar użytkownika
Mat
Megagaduła
Posty: 2202
Rejestracja: śr 15:18, 20 sie 2014
Lokalizacja: Łódź - MOJE miasto

Postautor: Mat » śr 00:20, 20 sty 2016

Dziwne, że to właśnie przez awarię tych Mastero na nocy (omawiany artykuł) podjęto właśnie taką decyzję. I to z EA-2 wyjechały najpierw nowe wozy, dopiero później z EA-1.
Jeśli powodem jest kabina w Mastero, w co wątpię, to po mrozach nie wrócą już na noce.
Mateusz

EA-1 8-)
Foto
Obrazek

px33
Weteran
Posty: 5086
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » śr 01:30, 20 sty 2016

Przecież gnioty mają całkiem solidną kabinę, podejrzewam że odporną na ataki nie gorzej niż te z nowych wozów. Brakuje im tylko monitoringu.

kuba_łódź
Gaduła
Posty: 1314
Rejestracja: pn 15:27, 10 sie 2015
Lokalizacja: Łódź-Andrzejów

Postautor: kuba_łódź » śr 01:44, 20 sty 2016

Do paru gniotów można przełożyć monitoring z odstawionych Volvo 7000A Obrazek

pawlak
Gaduła
Posty: 1041
Rejestracja: śr 19:38, 14 sty 2009

Postautor: pawlak » wt 17:32, 26 sty 2016

Nowe autobusy w Łodzi jeżdżą nocą. W starszych zamarzały drzwi

W mroźne noce po Łodzi kursują najnowsze autobusy, część ma zamontowane darmowe Wi-Fi. Starsze nie mogą jeździć w mroźne dni, bo zamarzają w nich drzwi.

Gdy temperatura w nocy spada poniżej minus 10 stopni, MPK wysyła na trasy najnowsze autobusy, niektóre wyposażone w Wi-Fi. A to znaczy, że nie kursują one przez cały następny dzień, tylko przez połowę. Zatem tylko część dziennych pasażerów może korzystać z darmowego internetu podczas jazdy. Połowę dnia kursują autobusy, które dawniej jeździły głównie na liniach nocnych.

Dlaczego MPK faworyzuje pasażerów nocnych, choć jest ich znacznie mniej niż dziennych?

Bo starsze autobusy, które zwykle kursowały nocą ze względu na duże zagrożenie aktami wandalizmu, są zawodne. Pisaliśmy o tym na początku stycznia, gdy jeden z pasażerów prawie godzinę (od godz. 3.50) oczekiwał w centrum miasta w niedzielną noc na autobus N7 przy temperaturze minus 15 stopni. Ostatecznie zdecydował się na podróż taksówką.

Nie przyjechał, bo zamarzły drzwi

MPK wyjaśnia, że dwa autobusy linii nr N7 nie przyjechały pod rząd z powodu awarii, które miały miejsce w podobnym czasie, choć na dwóch krańcach miasta. Jednemu, który jechał ulicą Brzezińską, zamarzły drzwi. Do tego z opony zaczęło uchodzić powietrze, więc autobus odholowano do zajezdni. Zastępczy podstawiono o godz. 4.12, ale jeden kurs już wypadł.

Drugi autobus linii N7 zepsuł się na krańcówce przy alei Wyszyńskiego. Również przymarzły w nim drzwi. Chociaż zwykle z taką awarią pogotowie techniczne radzi sobie w terenie, tym razem akcja rozmrażania nie powiodła się ze względu na silny mróz. Autobus trzeba było odholować. Tak wypadł drugi kurs z rozkładu linii N7.

Ostatecznie MPK musiało się z tego tłumaczyć Zarządowi Dróg i Transportu. A ZDiT wiceprezydentowi Łodzi Ireneuszowi Jabłońskiemu, który z kolei musiał udzielić wyjaśnień radnemu Sebastianowi Bulakowi (PiS), zainteresowanemu sprawą zmarzniętego mężczyzny.

W nocy jeżdżą nowe autobusy

Aby pasażerowie nie musieli długo marznąć w kolejne noce, MPK postanowiło skierować na nocne linie autobusy kupione w latach 2015, 2014 i 2013. Bo im nowsze, tym mniej zawodne. Jednak kierowcy MPK, którzy do tej pory mieli je pod opieką, są zawiedzeni. Pojazdy nie mogą już być do nich przypisane, a w nocy prowadzą je głównie osoby wynajęte z tzw. spółdzielni pracy, prowadzonej przez Związek Zawodowy Kierowców i Motorniczych.

- Nie są to doświadczone osoby, więc zarysowują lusterka w dopiero co kupionych autobusach - mówi kierowca MPK. - Do tego jeśli autobus wyposażony w Wi-Fi kursuje w nocy, to w dzień pasażerowie nie mogą już z niego korzystać, a przecież jest ich więcej niż w nocy. Darmowe Wi- Fi to projekt z budżetu obywatelskiego i powinien służyć jak największej liczbie łodzian.

Przewoźnik zaznacza, że autobusy z lat 2015 i 2014 nie mają Wi-Fi.

- Najnowsze autobusy, które są wyposażone w darmowy internet, pochodzą z 2013 roku. Stąd tylko część autobusów kursujących w nocy ma zamontowane Wi-Fi - tłumaczy Sebastian Grochala, rzecznik MPK. - Zresztą, autobusy, które jeżdżą w nocy, kursują również na zmianie porannej albo popołudniowej. Na pewno w nocy pasażerów jest mniej niż w ciągu dnia, jednak mają oni znacznie mniejsze możliwości dojazdu i powrotu z pracy, bo nocne autobusy w dni robocze kursują co godzinę. Dlatego zależy nam, by wszystkie kursy były realizowane.

Radny Bulak zapytał władze Łodzi, ilu kursów autobusów nocnych do tej pory nie realizowano i w jaki sposób to kontrolowano.

''Na tych liniach kontrole punktualności nie były przeprowadzane. Zakres usług przewozowych, realizowanych na liniach dziennych, jest tak duży, że zasadne było skoncentrowanie kontroli na liniach o największym popycie - tłumaczy radnemu wiceprezydent Jabłoński.''


http://www.dzienniklodzki.pl/komunikacja/mpk-lodz/a/nowe-autobusy-w-lodzi-jezdza-noca-w-starszych-zamarzaly-drzwi,9326781/


Wróć do „Łódź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość