Trasa W-Z + tramwaj na Olechów/do DELLa

Rozmowy na temat łódzkiej komunikacji.
Awatar użytkownika
prof_klos
Megagaduła
Posty: 3398
Rejestracja: czw 23:10, 21 gru 2006
Lokalizacja: Pabianice | Piaski

Postautor: prof_klos » czw 05:22, 15 maja 2014

[OT]A to nie jest właśnie to skrzyżowanie, gdzie do dzisiaj nie mogą minąć się jednocześnie dwa tramwaje z racji na zbyt mały odstęp pomiędzy torami przeciwległymi? Przepraszam za pytanie wyrwane z kontekstu.[/OT]
Wszystko co dobre skończyło się w 2008 roku...

Solar
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: czw 19:31, 29 sty 2009
Lokalizacja: Łódź Chojny

Postautor: Solar » czw 08:32, 15 maja 2014

A to nie jest właśnie to skrzyżowanie, gdzie do dzisiaj nie mogą minąć się jednocześnie dwa tramwaje z racji na zbyt mały odstęp pomiędzy torami przeciwległymi?

Nie. Takie atrakcje to raczej na skrzyżowaniu Przybyszewskiego - Kilińskiego.

Awatar użytkownika
STUDI
Gaduła
Posty: 1778
Rejestracja: wt 12:22, 25 cze 2013

Postautor: STUDI » czw 15:21, 22 maja 2014

Solar pisze: Nie. Takie atrakcje to raczej na skrzyżowaniu Przybyszewskiego - Kilińskiego.



Przy jeździe na wprost. Ale jak weźmiemy pod uwagę skręty to jeszcze się coś znajdzie.


No cóż opóźnienie rozpoczęcia prac przy pozostałych etapach trasy WZ znowu wzrosło. Niby proste przetargi - formalność na inżyniera kontraktu na Nadzór - nawet w ich przypadku nie udało se poprawnie przygotować tych przetargów. kolejna obsuwa. Miejmy nadzieję że nie ostatnia bowiem może się okazać, że początek lipca ucieknie jako rozpoczęcie prac budowie pozostałych odcinków trasy WZ.
Opóźnienie przy jednoczesnym terminie rozliczenia inwestycji może oznaczać ze naraz zamkną dwa istotne skrzyżowania dla tranzytowych przejazdów przez nasze miasto. Przy okazji isyotna dla przebudowy WZ oraz planowanej przebudowy śmigłego-Rydza przebudowa Inflanckiej się ślimaczy.
Pionowe turbiny wiatrowe oraz pędniki przyszłością odnawialnej energetyki wiatrowej.

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » czw 22:09, 22 maja 2014

Z Inflancką już ruszyli.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Awatar użytkownika
STUDI
Gaduła
Posty: 1778
Rejestracja: wt 12:22, 25 cze 2013

Postautor: STUDI » pt 08:50, 23 maja 2014

Kpc21 pisze:Z Inflancką już ruszyli.


Dopiero ślamazarnie trwają prace z instalacjami pod jezdnią. Ile jest opóźnienia? Prace miały się zacząć w marcu. Mamy już prawie czerwiec a w zasadzie to prace na dobre się nie rozpoczęły.

Minęło już 60 dni od rozpoczęcia (poprzez wyłączenie z ruchu) ulic Warszawskiej, Spornej i Zagajnikowej. Prosta wymiana nawierzchni - robot ana max kilka dni, a tu 60 dni nie wystarczyło.


Kpc21 pisze:Jak dla mnie, wszystko co jeździ Zachodnią i Kościuszki mogłoby pojechać Gdańską i Żeromskiego...


Nie mogłoby ale musi. Czasochłonna przebudowa skrzyżowania marszałków oznacza że szybko wyłączać z przejazdu ciąg tramwajowy Kopcińskiego - Śmigłego-Rydza. Wg mnie nie ma sensu przyzwyczajać do takiej trasy, na dodatek bardzo niekorzystnej z racji kółeczka przez Konstytucyną.

Pierwotne plany tylko jedna linie 3 - kierowano jak 4 ke na Lodową.

dodma jeszcze że i tak tramwaje przejadą przez Pl. niepodłęgłości bowiem Paderewskiego to można pojechać tylko na Kurczaki.

Kpc21 pisze: Autobus zastępczy jechałby...
Jeszcze jest kwestia trasy dla 57. ...


Po pierwsze to brak autobusów, po drugie to trochę bez sensu aby przez najbliższe dwa lata większość taboru tramwajowego stała w zajezdni.
Wg mnie brakuje odważnego, który by na ten okres wprowadził gruntowną przebudowę - ponieważ tramwaje nie za bardzo by mogły wjechac do centrum to zmienić całkowicie układ linii - niech to będą czesto kursujące linie z osiedli do tras woków śródmieścia - zaś w samym śródmieściu kilka linni zastępczych. Oczywiście trzy linie - Widzew, Retkinia i Warszawska z własną zasepczą komunikacją. Zrobić się to da nawet za cenę likwidacji takich linii jak np. 96. Tylko po t oaby były to krótsze trasy (mniej awaryjne aby nie były czyms jak obecna linia 57 - podobno kursuje tlyko nikt jej nie widział).

Co do linii 57... MPK i ZDiT położyło sobie przysłowiową "lachę" na tej linii. Jeśli przez półtorej godziny nie można się doczekać na kurs autobusu tejże linii widmo a MPK twierdzi że tak ma być ...

Kpc21 pisze: Linia ominęłaby bardzo ważny przystanek przy Galerii Łódzkiej.

Ważny dla pokemonów? Nie moga przejść się 150 metrów z innego wejścia do Kilińkiego?

Kpc21 pisze:objazd przez Dowborczyków niepotrzebny, bo weksel tramwajowy nie będzie już przeszkadzać)

Ale ta ulica ma być zamknięta bo musi być przebudowana. Wiec ten plan bierze w łeb. Samo kursowanie 57 a raczej długie ponad godzinne przerwy pomiędzy kursami całkowicie już zniechęciły do tej trasy. w zasadzie likwidację 57 mało kto by już zauważył bo trzeba być masochista by stać tyle na przystanku.

Tu trzeba innych rozwiązań a nie próbować wykorzystywać ulice które i tak zostaną wyłączone z ruchu.

Kpc21 pisze: Cityrunnery i Pesy zostają na 11

Pierwsze to nie jeżdżą bo dzień upalny. Na 11 tce wysyp konstalzłomów.

Kpc21 pisze:Chyba cała trasa jest wyremontowana, nie jestem tylko pewien jak jest na Rydza.

Niestety Śmigłego-Rydza ma odcinki, które powinny być obecnie wyłączone z ruchu.

Kpc21 pisze: I wszystko rozpisywałem na czasach "niewakacyjnych".

Wakacje tu nic nie mają bowiem mówimy o okresie praktycznie dwuletnim. Po zakończeniu tych dwóch inwestycji plus przebudowa Śmigłego-Rydza czeka nas i tak reorganizacja układu komunikacyjnego. Nic nie stoi na przeszkodzie aby na ten okres całkowicie przeprojektować przebieg linii tramwajowych (aby tabor nie stał bezczynnie i aby nie było utyskiwania ze brak autobusów na zetki) oraz linie autobusowe aby nie robić ( raczej zlikwidować) linii molochów zawodzących na całej swoje trasie. Odpada wiec argument o przyzwyczajeniach itd.
Pionowe turbiny wiatrowe oraz pędniki przyszłością odnawialnej energetyki wiatrowej.

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » pt 10:44, 23 maja 2014

STUDI pisze:Minęło już 60 dni od rozpoczęcia (poprzez wyłączenie z ruchu) ulic Warszawskiej, Spornej i Zagajnikowej. Prosta wymiana nawierzchni - robot ana max kilka dni, a tu 60 dni nie wystarczyło.

Jak ZDiT dał im tyle czasu, to po co mają się spieszyć?

STUDI pisze:Nie mogłoby ale musi. Czasochłonna przebudowa skrzyżowania marszałków oznacza że szybko wyłączać z przejazdu ciąg tramwajowy Kopcińskiego - Śmigłego-Rydza. Wg mnie nie ma sensu przyzwyczajać do takiej trasy, na dodatek bardzo niekorzystnej z racji kółeczka przez Konstytucyną.

Ja to pisałem raczej w kontekście planu skierowania wielu linii do krańcówek typu Północna, pl. Niepodległości czy nawet Żabieniec zamiast kierowania ich w Gdańską.

STUDI pisze:Tylko po t oaby były to krótsze trasy (mniej awaryjne aby nie były czyms jak obecna linia 57 - podobno kursuje tlyko nikt jej nie widział).

Co do linii 57... MPK i ZDiT położyło sobie przysłowiową "lachę" na tej linii. Jeśli przez półtorej godziny nie można się doczekać na kurs autobusu tejże linii widmo a MPK twierdzi że tak ma być ...

Ja często 57 nie jeżdżę, ale jak już potrzebuję, to przyjeżdża punktualnie. Często czekam za to na inną linię na przystanku Sienkiewicza/Piłsudskiego przy Galerii - i widzę, że 57 podjeżdża regularnie. Mogliby tam mimo wszystko dać te przeguby, bo zdarza się, że jest tam duży tłok (choć nie taki, by były trudności z wciśnięciem się do autobusu).

STUDI pisze: Ważny dla pokemonów? Nie moga przejść się 150 metrów z innego wejścia do Kilińkiego?

Na trasie linii 57 przystanek przy Galerii jest jednym z tych węzłów, gdzie prawie cały autobus wysiada i prawie cały autobus nowych pasażerów wsiada. Podobnym miejscem jest pl. Dąbrowskiego. Poza tym gdyby 57 miało jechać Kościuszki/Wólczańską, to z tej Galerii przejść się trzeba by było nie 150 metrów do Kilińskiego, tylko w najlepszej sytuacji 400 metrów do Nawrotu. W najgorszym przypadku - ponad 600 metrów do Wólczańskiej. Bądź podjechać ten kawałek autobusem z WZ - ale one wbrew pozorom wcale nie jeżdżą często. Jeżdżą jak na potrzeby tego ciągu rzadko, lecz w stadach. W ogóle ostatnio w MPK nasilił się instynkt stadny, bo i na 15 obserwuje się od jakiegoś czasu jazdę tramwajów w parach.

[quote="STUDI"]
Ale ta ulica ma być zamknięta bo musi być przebudowana. Wiec ten plan bierze w łeb./quote]
Generalnie niech 57 od Fabrycznego do Galerii jedzie tą samą trasą co Z5.

STUDI pisze: Pierwsze to nie jeżdżą bo dzień upalny. Na 11 tce wysyp konstalzłomów.

Już od przynajmniej roku, tzn. odkąd wymieniono okna, nie ma zakazu Cityrunnerów w dni upalne.

STUDI pisze: Po zakończeniu tych dwóch inwestycji plus przebudowa Śmigłego-Rydza czeka nas i tak reorganizacja układu komunikacyjnego. Nic nie stoi na przeszkodzie aby na ten okres całkowicie przeprojektować przebieg linii tramwajowych (aby tabor nie stał bezczynnie i aby nie było utyskiwania ze brak autobusów na zetki) oraz linie autobusowe aby nie robić ( raczej zlikwidować) linii molochów zawodzących na całej swoje trasie. Odpada wiec argument o przyzwyczajeniach itd.

Tak byłoby najlepiej, niestety odważny by to przeprojektować raczej się nie znajdzie i będą kombinować z obecnymi trasami.

Autobusy w centrum są potrzebne, bo tramwaje nie są dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych (może poza 99, tą samą trasą jedzie w 100% niskopodłogowa 11). Choć z drugiej strony MPK o potrzebach niepełnosprawnych tak naprawdę wcale nie myśli. Na 98 jadącym z centrum dalej niż marszałki czy Kaliski - same wysokopodłogowe Conecta, podczas gdy na Z10 dojeżdżającym tylko do tych miejsc - same niskopodłogowce. Zapowiedzi przystanków w pojazdach - często dopiero po odjechaniu z danego przystanku, a kiedy indziej w ogóle ich brakuje, mimo że nagrania z ich nazwami MPK ma (np. tymczasowe przystanki autobusowe na WZ - one odpowiadają przystankom tramwajowym, a w tramwajach zapowiedzi działały).
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Awatar użytkownika
STUDI
Gaduła
Posty: 1778
Rejestracja: wt 12:22, 25 cze 2013

Postautor: STUDI » pt 16:16, 23 maja 2014

Kpc21 pisze: Jak ZDiT dał im tyle czasu, to po co mają się spieszyć?

Tpo ie jest wytłumaczenie, remont jest dodatkowym utrudnieniem w mieści gdzie i tak sporo pozamykano ulic. Proste prace powinny byc zroboine w jednej weekend. W innych krajach, w innych miastach tak potrafią, w Łodzie nie da się bo urządasowi to za przeproszeniem wisi.
Pomijam karygodny bałagan gdzie ta sama instytucja rozpoczyna remont i zamyka ulicę i jednocześnie nie wydaje pozwolenia na realizację.
Kosztów ponoszonych przez mieskzanców jak widać nadal nikt w tym bandyckim państwie nie liczy.

Kpc21 pisze: Ja to pisałem raczej w kontekście planu skierowania wielu linii do krańcówek typu Północna, pl. Niepodległości czy nawet Żabieniec zamiast kierowania ich w Gdańską.

ale popatrz na taką 5-tkę. Z nowego przebiegu jest zadowolona całkiem spora liczba pasażerów. To tak dla przykładu że jednak nie muszą być jedynie linie tramwajowe jadące przez centrum.


Kpc21 pisze:Ja często 57 nie jeżdżę, ale jak już potrzebuję, to przyjeżdża punktualnie. Często czekam za to na inną linię na przystanku Sienkiewicza/Piłsudskiego przy Galerii

Poczekaj sobie na 57 tak po 18tej. Z5 jeżdzi miarę regularnie. 57 widmo.
Nawet przed południem na Dołach można sobie czekać i czekać na 57.

Kpc21 pisze: W ogóle ostatnio w MPK nasilił się instynkt stadny, bo i na 15 obserwuje się od jakiegoś czasu jazdę tramwajów w parach.
Na 57 6 autobusów jeden za drugim i długa przerwa a na pętli długi postój kilku autobusów.


Kpc21 pisze: Generalnie niech 57 od Fabrycznego do Galerii jedzie tą samą trasą co Z5.

Ale to tylko do czasu gdy zaczną przebudowywać Kilińskiego.
Wg mnie ta przebudowa powinna być przesunięta po zakończeniu prac na WZ.


Kpc21 pisze: Już od przynajmniej roku, tzn. odkąd wymieniono okna, nie ma zakazu Cityrunnerów w dni upalne.

Wczorajsze obserwacje z 11tki jakoś tego nie potwierdzają....

Kpc21 pisze: Autobusy w centrum są potrzebne, bo tramwaje nie są dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych (może poza 99, tą samą trasą jedzie w 100% niskopodłogowa 11).

Ależ ja nie chce ich wycofania. W centrum inny system w miarę krótkich linii autobusowych - głownie pod wycofane z racji remontów tramwaje. Zaś linie takie jak np. 96 niestety przeciąć - niech dojeżdżają do przygotowanego miejsca przesiadki. Jak coś się zakorkuje to cała trasa takiej linii anie ucierpi a i szybciej jest przywrócić normalny takt kursowania.

Kpc21 pisze: Zapowiedzi przystanków w pojazdach - często dopiero po odjechaniu z danego przystanku, a kiedy indziej w ogóle ich brakuje, mimo że nagrania z ich nazwami MPK ma (np. tymczasowe przystanki autobusowe na WZ - one odpowiadają przystankom tramwajowym, a w tramwajach zapowiedzi działały).

Jak się kupuje i używa bubli zamiast dobrych produktów to tak jest. dotyczy to dziadowskiego systemu informacji (coś tak popierdzi głośniczek,m ale za to najważniejsze info o "ymynynach" jest prawie non-stop wyświetlane) w pojazdach a o nielicznych tablicach przystankowych to lepiej nie mówić.
Pionowe turbiny wiatrowe oraz pędniki przyszłością odnawialnej energetyki wiatrowej.

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » pt 21:39, 23 maja 2014

STUDI pisze: Tpo ie jest wytłumaczenie, remont jest dodatkowym utrudnieniem w mieści gdzie i tak sporo pozamykano ulic.

Dla wykonawcy to jest wytłumaczenie. Dla ZDiT-u jak najbardziej nie. Wykonawca dostał zbyt dużo czasu na wykonanie tych prac. W Warszawie takie rzeczy robią w jeden weekend. Opóźnienie z pozwoleniem na budowę jest oczywiście karygodnym błędem, tzn. jeśli nawet już takie opóźnienie wystąpiło, to opóźnić należało też zamknięcie ulic.

STUDI pisze: ale popatrz na taką 5-tkę. Z nowego przebiegu jest zadowolona całkiem spora liczba pasażerów. To tak dla przykładu że jednak nie muszą być jedynie linie tramwajowe jadące przez centrum.

Wspominałem kiedyś tutaj na forum, że linii w takiej relacji brakuje. Inni stwierdzili, że dublowałaby 81/87 (co nie do końca jest prawdą), a w ogóle w Łodzi mamy system przesiadkowy, więc przesiadki są dobre.

Jak dla mnie przesiadki są dobre, gdy przesiadka jest wygodna, a linia na którą się przesiadam jeździ często. 5 (w normalnym układzie) jeździ rzadko, a by się na nią przesiąść z 1 czy 6, trzeba latać po całym skrzyżowaniu Wojska Polskiego/Franciszkańska. Bądź spacerować całkiem spory kawałek od dworca PKS. Wie ktoś może, dlaczego został on zlokalizowany w takim oddaleniu od Franciszkańskiej? Jeśli chodzi o to, że nie jest on przy samym Wojska Polskiego (choć jest w rozsądnej odległości od tej ulicy, nie stwarzającej jakichś problemów), rozumiem, że w czasie, gdy budowano Dworzec Północny, planowano przeprowadzić tamtędy kolej średnicową (wzdłuż Trasy Wojska Polskiego) i tam właśnie miał się znaleźć dworzec kolejowy pełniący taką rolę jak obecnie budowany Fabryczny. Ale dlaczego tak daleko od Franciszkańskiej?

STUDI pisze: Ale to tylko do czasu gdy zaczną przebudowywać Kilińskiego.
Wg mnie ta przebudowa powinna być przesunięta po zakończeniu prac na WZ.

Co to zmieni? Jakiś przejazd dla Z5 będzie musiał być. Chociaż rzeczywiście jeśli jednocześnie zamknięte będą skrzyżowania Piłsudskiego z Sienkiewicza i z Kilińskiego, o ile Z5 jeszcze sobie poradzi (nie musi przejeżdżać na drugą stronę Piłsudskiego), to z 57 będzie problem. Jeśli ma jechać przez Galerię, to w kierunku północnym musi jechać Piłsudskiego aż do Przędzalnianej.

Może dobrym pomysłem byłoby rozbić 57 na dwie linie kończące się na Piłsudskiego i zawracające od północy tak jak Z5, a od południa przez Sienkiewicza - Piłsudskiego - Orlą. Przy Galerii i tak z 57 zawsze wysiada bardzo dużo osób, a ci którzy jadą dalej, zazwyczaj mają alternatywę w postaci czy to 15, czy to ŁTR. Problem w tym, że ŁTR też będzie rozbity w podobny sposób.

STUDI pisze: Wczorajsze obserwacje z 11tki jakoś tego nie potwierdzają....

Może to co widziałeś to była rezerwa, która wyjechała za popsuty tramwaj. Na 15 Cityrunnery jeżdżą, a ta linia raczej nie ma priorytetu jeśli chodzi o niską podłogę wobec 11.

STUDI pisze: Jak się kupuje i używa bubli zamiast dobrych produktów to tak jest. dotyczy to dziadowskiego systemu informacji (coś tak popierdzi głośniczek,m ale za to najważniejsze info o "ymynynach" jest prawie non-stop wyświetlane) w pojazdach a o nielicznych tablicach przystankowych to lepiej nie mówić.

Przypuszczam że obecnie stosowany system też dałoby się dostosować, tylko nie ma kto tego zrobić. Czy raczej nie ma kto o to zadbać. Nie wierzę, by nie dało się dostosować czasu wyświetlania imienin na wyświetlaczach. A nawet jeśli się nie da, to na pewno warto zapłacić producentowi za zmianę tej jednej liczby w kodzie źródłowym oprogramowania tablic. Jednej liczby, o ile ten kto pisał ten program robił to z sensem - ale tak czy inaczej na pewno jest to możliwe. Jeśli chodzi o dogranie nazw nowych przystanków w autobusach, komuś się po prostu nie chce. Choć tak naprawdę od samego początku powinno to wyglądać tak, że sterowniki w autobusach i tramwajach mają pamięć pozwalającą pomieścić nagrania nazw wszystkich przystanków w mieście, z jakimś zapasem. Wtedy byłaby jedna baza przystanków, którą wgrywałoby się wszędzie (a gdyby dodano przystanek w nietypowym miejscu, albo korzystałoby się z syntezatora mowy, albo z mikrofonu i pomocy któregoś ze zwykłych pracowników z w miarę dobrą dykcją) i nie byłoby problemu.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Awatar użytkownika
STUDI
Gaduła
Posty: 1778
Rejestracja: wt 12:22, 25 cze 2013

Postautor: STUDI » pn 12:50, 26 maja 2014

Kpc21 pisze: Wspominałem kiedyś tutaj na forum, że linii w takiej relacji brakuje. Inni stwierdzili, że dublowałaby 81/87 (co nie do końca jest prawdą), a w ogóle w Łodzi mamy system przesiadkowy, więc przesiadki są dobre.

Ja optuje za głównymi liniami kursującymi często i wg schematu można się przesiąść. Do tego linie wspomagające, których powinno być więcej przy mniejszej częstotliwości kursowania, niektóre z tych linii nie muszą kursować przez cały tydzień a nawet niekiedy przez cały dzień. Czyli np. taka 1 rozbita na dwie linie - dwie relacje ale dojazd do centrum lub dobrego miejsca przesiadkowego jakby po staremu. Linie te nie powinny być w stylu "z jednego końca na drugi koniec miasta" - od tego powinny by te główne magistralne linie często krusujące.
Brakuje ponadto relacji wewnątrz centrum poruszanie się w centrum to niestety częste przesiadki jak obecnie. Skutecznie zniechęca to do zaparkowania samochodu i skorzystania z KM przy załatwianiu spraw.
W Łodzi jest strach przez zwrotnicami. W sumie nie dziwi jak się popatrzy na absurd na ŁTR gdzie następny tramwaj musi czekać aż ten skręcający przed nim zjedzie ze skrzyżowania. Zwornice z iglica na długo przed rozjazdem tez były niemile widziane w Łodzi. No bo lepiej jak musi wyjść motorniczy z wajcha by przełożyć zwrotnice - mamy przecież XXi wiek.

Kpc21 pisze: Jak dla mnie przesiadki są dobre, gdy przesiadka jest wygodna,
Czyli najlepiej drzwi drzwi co nie jest u nas znane, a nie spacer po 200 - 300 metrów np. dookoła Ronda Lotników Lwowskich.
Do tego jeszcze spora strata czasu jak trzeba jeszcze na 3 przejściach odstać czekając na zielone.
Dopiero jedno takie miejsce przesiadkowe się buduje przy Centralu. Przy dworcu już nie bedzie bo nie będzie jednego wspólnego przystanku dla wszystkich relacji. Żałosny wynik dla sytemu przesiadkowego.

Kpc21 pisze: a linia na którą się przesiadam jeździ często.

To pierwsze albo jak to jest np. w Gdańsku - gwarantowana przesiadka gdy obydwie linie kursują rzadko.

Reszta Twojej wypowiedzi (Dw. PKS, Franciszkańska) tylko potwierdza dlaczego reforma linii tramwajowych na system przesiadkowy poniosła porażkę w Łodzi.

Kpc21 pisze: Co to zmieni? Jakiś przejazd dla Z5 będzie musiał być......

Może nie być albo ze sporym objazdem innymi ulicami. Dlatego wg mnie nie wolno zamykeż Kilińskiego do czasu zakończenia przebudowy WZ.


Kpc21 pisze:Przy Galerii i tak z 57 zawsze wysiada bardzo dużo osób, a ci którzy jadą dalej, zazwyczaj mają alternatywę w postaci czy to 15, czy to ŁTR.
Dużo nie znaczy wszyscy. A ŁTR czy 15 nie jest alternatywą. A tym bardziej latem ŁTR'u nie będzie. Wsród pasażerów są tez tacy którym nie uśmiechają się piesze maratony. Samochód góra bo siedzę w nim, a to że stoję w korku to nieistotne bo nim stoją i autobusy i tramwaje.

Kpc21 pisze: Może to co widziałeś to była rezerwa, która wyjechała za popsuty tramwaj. Na 15 Cityrunnery jeżdżą, a ta linia raczej nie ma priorytetu jeśli chodzi o niską podłogę wobec 11.

No to rezerwy a nie rezerwa.

Kpc21 pisze: Przypuszczam że obecnie stosowany system też dałoby się dostosować, tylko nie ma kto tego zrobić. Czy raczej nie ma kto o to zadbać.

Polskie literki, co wyświetlacz to po swojemu jakieś krzaczki wyświetla.
Obawiam się że należy całość wymienić na ujednolicony typ pod względem zestawu znaków. Bałagan raczej wynika z e tego że producent zrobił je oszczędnie wsadzają możliwie najmnieszy EPROM (czy flash) na firmware.

Kpc21 pisze: Nie wierzę, by nie dało się dostosować czasu wyświetlania imienin na wyświetlaczach. A nawet jeśli się nie da, to na pewno warto zapłacić producentowi za zmianę tej jednej liczby w kodzie źródłowym oprogramowania tablic.

Da się jak są zasoby w mikrokontrolerach / zasoby pamięci. Jak ich nie ma to trzeba główna płytę wymienić. A to koszt zbliżony promocyjnemu zakupowi całej nowej serii od producenta. Chyba ze od samego początku wymusić jedną stronę kodową i przeprogramować tablice fontów wyświetlaczach, oraz na panelach sterowniczych. niestety ale żaden producent nie będzie zainteresowany taką rzeźbą - zainteresowany jest zakupem nowego, zaś nowy najlepiej jakby nie bł kompatybilny ze starym.
Jak najważniejsza jest najniższa cena to nie ma co oczekiwać rozwojowej konstrukcji.

Robiąc uniwersalny produkt (nie tylko na polski rynek) trzeba by zaprogramować czcionke w unicode - a to zdecydowanie więcej pamięci zeżre od czcionki z kodowaniem 8 bit czy 7 bit. Do tego trzeba zaplanować miejsce na tablice przekodować znaków z rożnych standardów na czcionkę unicode. W tym jest największy kłopot jak z racji ceny zastosowano schodzący z rynku atary mikrontroler, starą pamieć.
Żeby było śmieszniej to ta elektronika wyświetlaczy i sterowników jest drożej wyceniania od RaspberryPi którego zasoby pozwoliłby na znacznie, znacznie więcej. To tylko jako przykład.

Komunikaty głosowe, są specjalizowane wysokowydajne kodeki dla mowy z- np. speech Vorbisa. Posadowienie prostego SQL'a - SQLite tez nie problem by zaimplementować sprawną aplikację dla wyświetlania przystaknów, tras, zapowiadania ich głosem itd - dla całej sieci.
Ostatnio zmieniony ndz 07:28, 07 lut 2106 przez STUDI, łącznie zmieniany 1 raz.
Pionowe turbiny wiatrowe oraz pędniki przyszłością odnawialnej energetyki wiatrowej.

px33
Weteran
Posty: 5086
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » pn 15:23, 26 maja 2014

No to rezerwy a nie rezerwa.

Nie, nie, nie. Łódź ma ok. 20 tramwajów niskopodłogowych i ok. 36 brygad, na które mogą wyjechać i nie ma tu miejsca dla rezerw niskopodłogowych. Gdyby wysypały się 2 niskopodłogowce pod rząd to można próbować coś przestawiać, okazjonalne zastąpienie niskopodłogowca konstalem na kilka kółek większość pasażerów powinna przetrwać.

Odnośnie R&G - są obsługiwane 2 kodowania, tylko identyczne musi być ustawione w panelu i w tablicy. W latach 90., w których powstawał ten system o UTF8 pewnie jeszcze nikt w tej okolicy nie myślał (chociaż to w rzeczywistości bardzo nieznacznie zwiększyłoby rozmiar programu).
Co do sprzętu - w sterowniku jest jakiś 8051, kilkadziesiąt KB EEPROM na program i 2 MB flash na dane, plus druga płytka na interfejs. Jak na połowę lat 90. to chyba całkiem nieźle

Awatar użytkownika
STUDI
Gaduła
Posty: 1778
Rejestracja: wt 12:22, 25 cze 2013

Postautor: STUDI » wt 10:44, 27 maja 2014

px33 pisze:okazjonalne zastąpienie niskopodłogowca konstalem na kilka kółek większość pasażerów powinna przetrwać.

To raczej pokazuje jedynie jak daleko w tyle jesteśmy z taborem tramwajowym. Konstalzłomy, okropne pancerne pesozłomy, niszczone przez niską kulture techniczną helmuty i rozlatujace się cityrunnery.
Czesi potrafią dostosować wagon T3 (zbliżony wymiarami do 805Na) do potrzeb niepełnosprawnych, no ale u nas niedasizm panuje.

px33 pisze:W latach 90., w których powstawał ten system o UTF8 pewnie jeszcze nikt w tej okolicy nie myślał (chociaż to w rzeczywistości bardzo nieznacznie zwiększyłoby rozmiar programu).

Unicode jako idea było już znane. O ile może program to nie będzie znacząco większy ale już tablica fontu zdecydowanie tak.

px33 pisze: Co do sprzętu - w sterowniku jest jakiś 8051, kilkadziesiąt KB EEPROM na program i 2 MB flash na dane, plus druga płytka na interfejs. Jak na połowę lat 90. to chyba całkiem nieźle

Jak 8051 to mówimy o pamięci wewnętrznej w mikrokontrolerze. W latach 90-tych nie było aż tak bogato. Nawet dziś są w użyciu serie (PIC. AVR, PIC32 itd...) z dość ubogimi zasobami ale za to scalak sporo tańszy co przy masowej produkcji jest bardzo istotne. Już wtedy (po 1995 roku) budowanie systemu z mikroprocesora, oddzielnego ROM"u, oddzielnego RAM'u, oddzielnych portów I/O już było przeżytkiem na dodatek kosztownym.

Czyli jednak zasoby nie wystarczyły na to aby dać obsługę więcej niż jednej strony kodowej. Do tego dodajmy czy piszemy w języki wysokiego poziomu (i ładujemy całkiem bagaż bibliotek często w całości niepotrzebnych dla docelowego kodu) czy staramy się jednak przemóc do assemblera i napisać mocno zoptymalizowany kod (wręcz np. z odzyskaniem nawet nie bajtów a pojedyńczych bitów...).

Dla jednego 16kB to kosmos i ogrom bo napisze w assemblerze wysoce zoptymalizowany program dla drugiego mało mało bo dołączone do biblioteki runtime zajmą 15,5kB Wg drugiego sposobu łatwiej napisać ale okaże się, że trzeba dodatkowej pamięci na dane albo wyższego modelu mikrokontrolera by się kod wynikowy zmieścił.

Zgodnośc strony kodowej panelu sterujące, kasownika i wyświetlacz nie jest konieczna. Właśnie po to wymyślono UTF. Wysyłasz tekst i kod języka. A urządzenie samo ma się dostosować. Jak nie ma czcionki to użycie zastępczej bez znaku diakrytycznego. A jak widać mamy pełna gamę wyświetlanych literek, znaków semigraficznych itd. Chyba lepiej (a na pewno czytelniej) wygląda Nizsza niż Ni*sza. (* jakiś dziwny znak).

Projektując urządzenie trzeba uwzględniać linię rozwojową oraz rosnąca pamięć dla programu, danych w tej samej klasie cenowej. Jak sie o tym zapomni (np. bo taniej) to potem okazuje się że mamy serie produktów gdzie starszy egzemplarz nie pasuje do nowszego - z profesjonalizmem mało to ma wspólnego.

Te urządzenia mają ileś lat, zamortyzowały się, może je odświeżyć, pogrupować wg szczegółowych cech i odsprzedać (chętnych wśród małych przewoźników trochę będzie) i zakupić nowszy system informacji pasażerskiej.
Pionowe turbiny wiatrowe oraz pędniki przyszłością odnawialnej energetyki wiatrowej.

XboXC
Coś mówi
Posty: 47
Rejestracja: pt 19:20, 05 mar 2010
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: XboXC » wt 12:24, 27 maja 2014

Sterowniki R&G (3000 i 3100P) mają to do siebie, że do tablic wysyłają pełne dane w postaci tekstu przez magistrale RS485. Dopiero każda tablica układa sama sobie wzór, jaki ma być wyświetlony na niej. Jeśli sterownik i tablica mają inne kodowania znaków, wtedy mamy takie rzeczy jak Dćbrowa. W niemczech mają system IBIS. Działa on na innej zasadzie. Programuje się tablice. Sterownik wysyła tylko nr kodu do tablic.

Awatar użytkownika
STUDI
Gaduła
Posty: 1778
Rejestracja: wt 12:22, 25 cze 2013

Postautor: STUDI » wt 15:19, 27 maja 2014

XboXC pisze:Jeśli sterownik i tablica mają inne kodowania znaków, wtedy mamy takie rzeczy jak Dćbrowa.

Brak prostej rzeczy jak dodatkowe pole ze strona kodową. Taka prosta rzecz.
A jeśłi nie daje rady ogarnąć zestawów znaków to chyba ożna przeprogramować fonty w tablicach.

XboXC pisze: W niemczech mają system IBIS. Działa on na innej zasadzie. Programuje się tablice. Sterownik wysyła tylko nr kodu do tablic.


Trudno porównywać zupełnie odmienną koncepcję. PRzy stabilnym systemie komunikacyjnym ma to przewagę bo znacznie upraszcza sterownik - i często Niemczech sterownikiem jest kasa fiskalna.
Pionowe turbiny wiatrowe oraz pędniki przyszłością odnawialnej energetyki wiatrowej.

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » wt 21:29, 27 maja 2014

To by oznaczało że są dwie wersje sterowników i dwie wersje tablic po jednej dla każdej strony kodowej?

Konkurencyjny system stosowany m.in. w Krakowie działa, z tego co się orientuję, na jeszcze innej zasadzie. Wyświetlacz nie zajmuje się w ogóle interpretacją tekstu który ma wyświetlić - robi to sterownik, a do wyświetlacza wysyła już nie tekst, a bitmapę. To rozwiązanie jest o tyle lepsze, że jest odporniejsze na problemy z kodowaniem.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

px33
Weteran
Posty: 5086
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » wt 22:18, 27 maja 2014

ale już tablica fontu zdecydowanie tak.

Bo? Przecież font nie musi mieć wszystkich znaków Unicode, wystarczy podstawowy alfabet + europejskie krzaczki (co daje razem może 250-300 znaków, nie tak dużo więcej niż 255 znaków)

Brak prostej rzeczy jak dodatkowe pole ze strona kodową.

To w sumie całkiem sensowne rozwiązanie, tym bardziej że w protokole spokojnie znalazłby się jakiś wolny bit.

To by oznaczało że są dwie wersje sterowników i dwie wersje tablic po jednej dla każdej strony kodowej?

W sterowniku jest wybór kodowania, w tablicy pewnie też.

Konkurencyjny system stosowany m.in. w Krakowie

R&G. To właśnie z Krakowa pochodzi zaraza tych paskudnych czcionek, tam mają takie na wszystkich tablicach.

@XboxC: Udało ci się może zdobyć klucz serwisowy do R&G? ;)

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » wt 23:40, 27 maja 2014

px33 pisze:W sterowniku jest wybór kodowania, w tablicy pewnie też.

To w takim razie nie ma problemu. Problem jest w MPK, że nie chce im się tego poustawiać. Bądź ewentualnie jeśli w tablicach nie da się tego ustawić - założyć tablice tak by wszystkie w danym pojeździe (poza ew. tylną, bo ona i tak wyświetla sam numer) były na to samo kodowanie.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

Aleksej
Sympatyk forum
Posty: 787
Rejestracja: wt 11:43, 19 lip 2005

Postautor: Aleksej » śr 12:57, 28 maja 2014

ZTCW to wybór kodowanie odbywa się w trzech miejscach:

1. podczas programowanie w Municom bądź Rapid
2. w sterowniku (dotyczy 3000 i 3100P w innych nie wiem jak to jest)
3. na tablicy (w większości modeli jest pewne pokrętło, którym przełącza się kodowanie znaków, nie wiem jak w najnowszych tablicach)

Aby wszystko działało odpowiednio należy na każdym etapie mieć takie samo kodowanie znaków. Jeśli w składzie wszystkie wyświetlacze pokazują krzaki - na 95% jest błędnie ustawione kodowanie w sterowniku (często jak wyczerpie się bateryjka podtrzymujące zasilanie resetują się wszystkie ustawienia w sterowniku), jeśli na jednej tablicy są krzaki - to należy poprawić ustawienie kodowania w tablicach.

Często z powodu odłączenia na dłużej zasilania od sterownika resetują się ustawienia, co powoduje oprócz krzaków dużo błędów na wyświetlaczy wewnętrznym (skracanie nazw przystanków, wyświetlanie w jednym wierszu, pojawianie się dodatkowych zbędnych komunikatów jak prędkość pojazdu, nr kierowcy czy informacja o kontroli biletów). Łatwo to zauważyć w Solarisach U18 z Limanki.

Ogólnie niezły burdel się robi, a nikt od wielu lat nie kwapi się do ogarnięcia tego, w dodatku wszelkie próby ujednolicenia informacji pasażerskiej w pojazdach były torpedowane. Czasami dzięki pomocy kilku pracowników z zajezdni (którym się chciało coś zrobić) udało się na pewien czas ogarnąć temat (ale nigdy w 100%) jednak po pewnym czasie błędy i inne problemy pojawiały się na nowo.

Aleksej

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » śr 18:15, 28 maja 2014

Czyli to wina nie systemu (choć można było stworzyć taki, który byłby idiotoodporny), a ludzi. W MPK to po prostu nikogo (nikogo na wyższym szczeblu) nie obchodzi. Wyświetlacz ma działać - i wyświetlać cokolwiek.

Inną częstą sytuacją, która nie została tu chyba jeszcze wspomniana (tzn. wcześniej na pewno pojawiała się wielokrotnie, ale mówię o obecnej dyskusji), jest rozsynchronizowanie zapowiedzi przystanków. Z tym dotychczas do czynienia miałem przede wszystkim w tym składzie tramwajowym z trasą wyświetlaną na ekranach LCD (jechałem nim dotąd dwa razy i w obu przypadkach była taka sama sytuacja), ale jest to częste również i w autobusach (np. w poniedziałek miałem taką sytuację w 57). Wydaje mi się, że kierowca ma możliwość coś z tym zrobić jak to się rozsynchronizuje, jednak rzadko kiedy zdarza się by to rzeczywiście zrobił.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)

px33
Weteran
Posty: 5086
Rejestracja: śr 19:20, 07 mar 2007

Postautor: px33 » śr 20:21, 28 maja 2014

(dotyczy 3000 i 3100P w innych nie wiem jak to jest)

W nowszych też jest wybór. Chociaż nie wiem czy nowe tablice (te z ładną czcionką i dużą rozdzielczością) nie są łączone po ethernecie, wtedy taki wybór nie miałby sensu (w nowych systemach w Europie jest sens stosować tylko UTF8)

(w większości modeli jest pewne pokrętło, którym przełącza się kodowanie znaków, nie wiem jak w najnowszych tablicach)

Fizyczny przełącznik, czyli sam się nie resetuje. Nie można upomnieć pracowników żeby przed założeniem tablicy odkręcali klapkę i kontrolowali ustawienie?

wyświetlanie w jednym wierszu

A to nie jest jakiś problem z tablicą? Bo z tego co widziałem sterownik wysyła taką samą ramkę i na jedno i dwuwierszowe tablice (chociaż fakt, nie sprawdzałem wszystkich ustawień), ba, w każdym cyklu wysyła każdą ramkę w kilku formatach na kilka adresów.

w dodatku wszelkie próby ujednolicenia informacji pasażerskiej w pojazdach były torpedowane

Jakiego ujednolicenia? Bo obawiam się, że wymiana wszystkich sterowników (a tym bardziej wszystkich systemów) na współcześniejsze kosztowałaby majątek. Co nie zmienia faktu, że sterowniki mogą się niedługo zmienić za sprawą trasy WZ. Mam nadzieję, że będą spięte z obecnym systemem.


Ogólnie niezły burdel się robi, a nikt od wielu lat nie kwapi się do ogarnięcia tego,

A ktokolwiek zajmuje się tym na mieście? Bo jak nie to dajcie mi odpowiednią plakietkę, zestaw kluczy i głodową pensję i może uda mi się jakiś procent problemów wyeliminować. ;) Powinienem był wystawić MPK rachunek za wolontariat w "okresie młodości" Rapida ;)

Z tym dotychczas do czynienia miałem przede wszystkim w tym składzie tramwajowym z trasą wyświetlaną na ekranach LCD

Bo to Novamedia jest, tego nie pomalujesz. Z jakiegoś powodu trasa liczy się tam o tyle szybciej, że na trasie pomiędzy dwoma przystankami przerzuca trzy :P Muszę mówić, że sprawdza się toto tak rewelacyjnie, że będzie tego więcej?

Kpc21
Weteran
Posty: 6291
Rejestracja: śr 19:26, 16 lip 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Kpc21 » śr 22:08, 28 maja 2014

A ta Novamedia to w przetargu, czy co to tam było, nie miała wymogu pełnej kompatybilności z R&G jako z obecnie stosowanym systemem? Coś takiego powinno być obowiązkowo.

A jeśli było, to znaczy że Novamedia nie wywiązała się z warunków.
PcForum.eu - Bo IT to nasza pasja!
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Bykom Stop (i ImageShackowi też)


Wróć do „Łódź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości